W czasie dzisiejszych obrad Sejmu poseł Łukasz Mejza sam zrzekł się immunitetu. Wcześniej Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze skierowała wniosek o zgodę na pociągniecie parlamentarzysty do odpowiedzialności karnej w związku ze śledztwem dot. domniemanych nieprawidłowości w jego oświadczeniach majątkowych.
Zabierając głos w czasie obrad, poseł Mejza zapewnił, że ma „naprawdę czyste sumienie”.
- „I chętnie zmierzę się z prokuraturą (Adama) Bodnara i chętnie znokautuję tę prokuraturę faktami”
- oświadczył.
- „Także, panie Bodnar, do zobaczenia w sądzie”
- zwrócił się do ministra sprawiedliwości.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.