Rosja

Chińczycy kontrolują już 40% powierzchni Rosji

Doniesienia ukraińskiej Służby Wywiadu Zagranicznego rzucają cień na przyszłość wschodniej Rosji. Wedle tych informacji już ponad 2 miliony Chińczyków miało się osiedlić na Syberii – od Władywostoku aż po Ural. Do tego przybyło 50 tysięcy robotników z Korei Północnej, a rosyjskie firmy rzekomo zamówiły kolejnych 153 tysięcy z KRLD. To zdaniem analityków znak pełzającej demograficznej ekspansji, której celem ma być zasiedlenie i ekonomiczna penetracja ogromnych rosyjskich regionów.

2 min czytania
Fot. via ChatGPT
Fot. via ChatGPT
Doniesienia ukraińskiej Służby Wywiadu Zagranicznego rzucają cień na przyszłość wschodniej Rosji. Wedle tych informacji już ponad 2 miliony Chińczyków miało się osiedlić na Syberii – od Władywostoku aż po Ural. Do tego przybyło 50 tysięcy robotników z Korei Północnej, a rosyjskie firmy rzekomo zamówiły kolejnych 153 tysięcy z KRLD. To zdaniem analityków znak pełzającej demograficznej ekspansji, której celem ma być zasiedlenie i ekonomiczna penetracja ogromnych rosyjskich regionów.

Gdzie leży sedno tego procesu? Chińczycy – korzystając z ulg, reżimu bezwizowego i politycznej protekcji Kremla – zaczynają dominować gospodarczo na Dalekim Wschodzie Rosji. W niektórych enklawach – jak twierdzą miejscowi – niemal nie ma już rodowitych Rosjan; funkcjonują tam społeczności chińskie. Z kolei Pekin inwestuje miliardy: wykupując udziały w kopalniach, inwestując w infrastrukturę handlową, a także eksploatując tajgę i transportując drewno za granicę. Skala inwestycji szacowana jest na około 12,5 mld USD.

Senator z Kraju Chabarowskiego Wiktor Kałasznikow potwierdza, że wymiana handlowa między Pekinem a regionem rośnie, choć – podkreśla – Chiny interesują się niemal wyłącznie surowcami, nie lokalnymi produktami przemysłowymi. W efekcie Rosja „płaci własnymi terytoriami i zasobami” za współpracę gospodarczą i technologiczną w konflikcie ukraińskim.

Analitycy wskazują: doprowadza to do paradoksalnej sytuacji trójstronnej – Chiny i Korea Północna stopniowo kolonizują terytorium Rosji, państwa jądrowe w relacji do innego państwa jądrowego. Konflikt interesów między Pekinem a Moskwą będzie narastać – kulturowe i językowe różnice są ogromne. Szacuje się, że Chińczycy zyskują wpływy już nad 40% powierzchni Rosji – około 7 mln km² – z populacją blisko 8 mln mieszkańców.

Źródło: kresy24.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej