Wiadomości

Chińczycy mają dość lockdownów. Protesty m.in. w Pekinie

Władze Chin kontynuują politykę „zero covid”, ale surowe restrykcje stają się coraz bardziej nie do zniesienia dla mieszkańców. Wczoraj w wielu chińskich miastach, m.in. w Pekinie, Szanghaju, Xianie i Nankinie wybuchły protesty.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (@eefjerammeloo)
Fot. screenshot - Twitter (@eefjerammeloo)
Władze Chin kontynuują politykę „zero covid”, ale surowe restrykcje stają się coraz bardziej nie do zniesienia dla mieszkańców. Wczoraj w wielu chińskich miastach, m.in. w Pekinie, Szanghaju, Xianie i Nankinie wybuchły protesty.

W mediach społecznościowych pojawiły się liczne nagrania z wczorajszych manifestacji. Na jednym z nich zarejestrowano zgromadzony w Szanghaju tłum. „Chcemy wolności” – skandowali Chińczycy. Protestujący domagali się odsunięcia Komunistycznej Partii Chin od władzy w kraju.

Chińczycy postanowili wyjść na ulice po tym, jak w czwartek zginęło 10 osób w pożarze budynku mieszkalnego w mieście Urumczi, w którym od ponad trzech miesięcy obowiązuje reżim sanitarny. Przeciwnicy polityki „zero covid” są przekonani, że restrykcje uniemożliwiły mieszkańcom szybszą ucieczkę z płonącego budynku.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej