Polityka

Chiński odwet gospodarczy po decyzjach Tuska. Polska branża mleczarska na celowniku

Chiny ogłosiły gwałtowne podwyższenie ceł na wybrane produkty mleczne z Unii Europejskiej, uderzając bezpośrednio w polski eksport. Branża nie ma wątpliwości — to odpowiedź na wcześniejszą decyzję UE o wprowadzeniu ceł na chińskie auta elektryczne, popartą przez rząd Donalda Tuska.

1 min czytania
Fot. via Pixabay.com
Fot. via Pixabay.com
Chiny ogłosiły gwałtowne podwyższenie ceł na wybrane produkty mleczne z Unii Europejskiej, uderzając bezpośrednio w polski eksport. Branża nie ma wątpliwości — to odpowiedź na wcześniejszą decyzję UE o wprowadzeniu ceł na chińskie auta elektryczne, popartą przez rząd Donalda Tuska.

Nowe stawki wynoszą od 21,9 do nawet 42,7 procent. Najwyższą taryfą objęto produkty pochodzące z Polski. Choć Chiny tłumaczą ten krok wynikami śledztwa antydumpingowego, eksperci i przedstawiciele branży nie wierzą w przypadkowość tego działania

To cios dla naszego eksportu. Rynek chiński, mimo spadków, nadal był źródłem istotnych przychodów. Teraz te perspektywy praktycznie znikają – powiedziała Agnieszka Maliszewska, prezes Polskiej Izby Mleka.

Zdaniem prof. Dominika Mierzejewskiego z Uniwersytetu Łódzkiego, mamy do czynienia z klasycznym „wet za wet”. Pekin wysyła sygnał, że nie pozostanie bierny wobec działań Zachodu, nawet jeśli retorsje dotkną mniej strategicznych sektorów.

Źródło: interia.pl, pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej