Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, który za czasie pandemii covid-19 straszył półmilionowymi karami lekarzy przepisujących osobom zakażonym koronawirusem skuteczny i sprawdzony lek przeciwwirusowy – amantadynę oraz a we współpracy z ówczesnym ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim dążył do rozszczelnienia ochrony życia w Polsce poprzez wprowadzenie przesłanki „zdrowia psychicznego”, teraz przypomniał o sobie dziękując skrajnie lewicowej minister rządu Donalda Tuska Barbarze Nowackiej za jej projekt nowego obowiązkowego przedmiotu szkolnego.
„Apeluję od dawna o wprowadzenie w szkołach przedmiotu o zdrowiu, aby chronić dzieci przed dezinformacją, manipulacją i zalewem szkodliwych treści w sieci” – napisał Chmielowiec w mediach społecznościowych.
Bartłomiej Chmielowiec podziękował też zarządzanemu przez Barbarę Nowacką resortowi edukacji za „przygotowany projekt nowego przedmiotu”.
Wielu ekspertów przestrzega, że projekt Nowackiej jest w istocie planem przymusowej indoktrynacji seksualnej uczniów, uderzającym w konstytucyjne prawo rodziców do wychowania własnych dzieci.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.