Uwaga

Chorzów. Nożownik zabójca obezwładniony przez świadków

Do dramatycznych wydarzeń doszło w piątek, 22 sierpnia, na ulicy Siemianowickiej w Chorzowie. Około godziny 14:15 47-letni mieszkaniec miasta zaatakował nożem mężczyznę w wieku 50–60 lat. Mimo natychmiastowej reanimacji poszkodowany zmarł na miejscu.

1 min czytania
Fot. via Pixabay.com
Fot. via Pixabay.com
Do dramatycznych wydarzeń doszło w piątek, 22 sierpnia, na ulicy Siemianowickiej w Chorzowie. Około godziny 14:15 47-letni mieszkaniec miasta zaatakował nożem mężczyznę w wieku 50–60 lat. Mimo natychmiastowej reanimacji poszkodowany zmarł na miejscu.

Według relacji policji i mediów, napastnik został obezwładniony jeszcze przed przyjazdem służb przez przypadkowych świadków zdarzenia. Następnie przekazano go funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie.

– „Na miejscu wciąż prowadzone są czynności procesowe mające na celu dokładne ustalenie przebiegu i okoliczności tego tragicznego zdarzenia” – poinformował aspirant Karol Kolaczek z chorzowskiej policji.

Pogotowie ratunkowe błyskawicznie pojawiło się na miejscu i podjęło próbę reanimacji ciężko rannego mężczyzny. Niestety, mimo wysiłków ratowników życia ofiary nie udało się uratować.

Śląska policja w oficjalnym komunikacie potwierdziła, że ofiara zmarła w wyniku odniesionych obrażeń, a 47-letni napastnik został zatrzymany i przewieziony na komisariat.

Ze względu na prowadzone czynności służb, ulica Siemianowicka została częściowo zablokowana. Policja kierowała ruch na objazdy, co spowodowało czasowe utrudnienia w tej części miasta.

Sprawą zajmuje się obecnie prokuratura, która wszczęła postępowanie w kierunku zabójstwa. Funkcjonariusze zapowiadają przesłuchania świadków oraz zabezpieczenie materiału dowodowego, w tym nagrań z monitoringu.

Źródło: tvn24, komenda wojewódzka policji w katowicach, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej