Polityka

Chwila szczerości polityka opozycji: Sądy stoją po naszej stronie

Senator PSL Jan Filip Libicki powiedział dziś głośno to, o czym wszyscy są przekonani. Polityk stwierdził, że „sądy stoją po stronie opozycji”. Teraz próbuje się tłumaczyć ze swojej szczerości.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF24)
Fot. screenshot - YouTube (RMF24)
Senator PSL Jan Filip Libicki powiedział dziś głośno to, o czym wszyscy są przekonani. Polityk stwierdził, że „sądy stoją po stronie opozycji”. Teraz próbuje się tłumaczyć ze swojej szczerości.

Goszcząc dziś na antenie RMF FM senator Jan Filip Libicki, mówiąc o sprawie zatrzymanego przez CBA byłego ministra w rządzie PO-PSL Włodzimierza Karpińskiego, zdecydował się na bardzo szczere wyznanie.

- „Środowisko sędziowskie jest raczej po stronie opozycji wobec PiS”

- stwierdził parlamentarzysta.

Ten fakt, w ocenie senatora, rzuca światło na sprawę zatrzymanego sekretarza m.st. Warszawy, skoro nawet „sprzyjające opozycji sądy” zdecydowały o areszcie.

Po kilku godzinach Libicki postanowił wytłumaczyć się ze swojej wypowiedzi w mediach społecznościowych.

- „Jedno doprecyzowanie dzisiejszej #RozmowaRMF z @wina_Mazurka: Sądy stoją po stronie opozycji. Bo opozycja broni Konstytucji, niezależnych sądów i niezawisłych sędziów. Sędziowie jako grupa bronią tych samych słusznych spraw. Trudno żeby nie stali po stronie opozycji”

- próbuje wybrnąć polityk.

Źródło: wPolityce.pl, RMF24.PL, Twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej