Polityka

„Ciąg bezprawnych działań”. Romanowski stawił się w PK

Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski stawił się dziś ze swym obrońcą mec. Bartoszem Lewandowskim w Prokuraturze Krajowej, do której został wezwany. Podkreślił jednak zarazem, że nie oznacza to z jego strony legitymizowania bezprawnych działań nielegalnie przejętej PK.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Prawo SWWS)
Fot. screenshot - YouTube (Prawo SWWS)
Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski stawił się dziś ze swym obrońcą mec. Bartoszem Lewandowskim w Prokuraturze Krajowej, do której został wezwany. Podkreślił jednak zarazem, że nie oznacza to z jego strony legitymizowania bezprawnych działań nielegalnie przejętej PK.

„Moje stawiennictwo tutaj dzisiaj nie oznacza, że legitymizujemy te bezprawne działania, ponieważ mamy do czynienia z fałszywym Prokuratorem Krajowym, z sytuacją, w której w styczniu doszło do kryminalnego przejęcia Prokuratury Krajowej i całej instytucji” – powiedział Romanowski przez budynkiem prokuratury.

Były wiceszef resortu sprawiedliwości przypomniał, że w jego sprawie „mamy ciąg przestępstw”.

„Chociażby moje pozbawienie wolności w sposób bezprawny w lipcu 2024 roku, ale także ciąg innych bezprawnych działań, takich jak chociażby przedłużenie śledztwa przez Prokuratora Krajowego, który nie jest Prokuratorem Krajowym, przez pana Dariusza Korneluka, czy chociażby wniosek o uchylenie mojego polskiego immunitetu, przypomnę że w uchwale Sejmu jest właśnie Dariusz Korneluk jako Prokurator Krajowy, a Dariusz Barski nie składał tego wniosku, i oczywiście są próby wymuszania fałszywych oświadczeń od trzech osób, które są w tej chwili pozbawione wolności” – punktował Marcin Romanowski.

Jak stwierdził polityk opozycji „są to przykłady tych bezprawnych działań, ale dzisiaj stawiamy się, by uniknąć jakichś politycznych pretekstów do dalszych działań”.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej