Polityka

Citizen Lab. Co łączy kreatorów „afery Pegasusa” i oficera GRU Pawła Rubcowa?

Citizen Lab to instytucja, której informacje były dla obecnie rządzących podstawą do stworzenia narracji na temat rzekomego inwigilowania za pomocą systemu Pegasus. Teraz związany z tą instytucją prawnik Gonzalo Boye broni szpiegującego w Polsce oficera GRU Pawła Rubcowa.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (EL PAÍS)
Fot. screenshot - YouTube (EL PAÍS)
Citizen Lab to instytucja, której informacje były dla obecnie rządzących podstawą do stworzenia narracji na temat rzekomego inwigilowania za pomocą systemu Pegasus. Teraz związany z tą instytucją prawnik Gonzalo Boye broni szpiegującego w Polsce oficera GRU Pawła Rubcowa.

Gonzalo Boye jest prezentowany na stronie Citzen Lab jako „adwokat reprezentujący wielu wybitnych Katalończyków”. Teraz broni Pawła Rubcowa, przedstawiającego się również jako Pablo Gonzalez. To hiszpański dziennikarz rosyjskiego pochodzenia, który pisał o kryzysie na polsko-białoruskiej granicy i Strajku Kobiet m.in. dla Deutsche Welle. Mężczyzna okazał się być oficerem rosyjskiego wywiadu wojskowego i został w 2022 roku ujęty przez ABW.

- „PILNE! Źródło pseudoafery #Pegasus, CitizenLab, stawiało w roli ofiary bliskiego współpracownika Pablo Gonzáleza-Rubcowa! Kompromitacji ciąg dalszy - na stronie citizenlab.ca Gonzalo Boye (prawnik szpiega) prezentowany jest niczym bohater, podobnie jak powiązany z nim Carlos Puigdemont”

- napisał na X.com poseł Sebastian Łukaszewicz.

 - „Obu dosadnie opisano w śledztwie @FRONTSTORY_PL @agielewska. #CitizenLab to ta sama organizacja, której raporty zrobiły w Polsce pseudobohaterów walczących o demokrację m.in. z @KrzysztofBrejza, @EKOlodziejczak_ czy @GiertychRoman”

- dodał polityk Suwerennej Polski.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej