Wiadomości

Co łączy Epsteina, Sorosa i politykę „otwartych granic”?

„Dlaczego obecność Epsteina w tym łańcuchu jest istotna? Pokazuje ona, że ideologiczne manifesty Sorosa nie są jedynie publicystyką dla mas. To instrukcje i raporty krążące w zamkniętym obiegu elit, które realnie wpływają na globalny przepływ kapitału i decyzje polityczne” – pisze Portal Warszawski.

2 min czytania
Fot. Wikipedia (domena publiczna)/screenshot - YouTube (Open Society Foundations)
Fot. Wikipedia (domena publiczna)/screenshot - YouTube (Open Society Foundations)
„Dlaczego obecność Epsteina w tym łańcuchu jest istotna? Pokazuje ona, że ideologiczne manifesty Sorosa nie są jedynie publicystyką dla mas. To instrukcje i raporty krążące w zamkniętym obiegu elit, które realnie wpływają na globalny przepływ kapitału i decyzje polityczne” – pisze Portal Warszawski.

Portal Warszawski przywołuje na Facebooku wypowiedź republikańskiego senatora Thomasa Massiego.

- „Wczoraj wieczorem otrzymałem pendrive'a z kompletną listą plików należących do Jeffreya Epsteina. Jest na nim wszystko: każdy miliarder, każdy darczyńca kampanii, każda osoba. Teraz pozwólcie, że powiem wam, dlaczego nic o tym nie słyszeliście w mediach. Bo wszyscy oni są w tym. Zrobią wszystko, aby zapobiec upublicznieniu tych dokumentów. Epstein był kimś więcej niż tylko pedofilem; był atutem agencji wywiadowczych. Brał udział w operacji szantażu, mającej na celu kontrolowanie miliarderów, polityków i światowych przywódców. Jeśli ta lista kiedykolwiek ujrzy światło dzienne, system, jaki znamy, runie”

- twierdzi amerykański polityk.

Co miał na myśli?

- „To już nie są domysły analityków czy teorie spiskowe – to konkretne daty, nazwiska i strategie, które pokazują, że kształt dzisiejszej Europy może być wynikiem precyzyjnego projektu, a nie jedynie dziełem przypadku czy kryzysów humanitarnych”

- zauważa Portal Warszawski.

Do Epsteina trafił m.in. materiał Georga Sorosa, krytykujący politykę migracyjną rządu Viktora Orbana.

- „Dlaczego obecność Epsteina w tym łańcuchu jest istotna? Pokazuje ona, że ideologiczne manifesty Sorosa nie są jedynie publicystyką dla mas. To instrukcje i raporty krążące w zamkniętym obiegu elit, które realnie wpływają na globalny przepływ kapitału i decyzje polityczne. Epstein, jako postać osadzona w samym centrum sieci kontaktów najpotężniejszych ludzi świata, był częścią ekosystemu, w którym suwerenność państw narodowych traktowana jest jako anachronizm”

- przekonuje autor.

 

 

Źródło: Facebook – Portal Warszawski, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej