Rosja

Co łączy śmierć Prigożyna ze Smoleńskiem? Minister Szrot: Jeśli ktoś nie widzi analogii…

Wedle amerykańskich urzędników, na których powołuje się „Wall Street Journal”, nie ma dowodów na zestrzelenie samolotu Jewgienija Prigożyna, a bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest eksplozja podłożonego na pokładzie odrzutowca materiału wybuchowego. „Jeśli ktoś nie widzi analogii między Smoleńskiem a śmiercią Prigożyna, to gratuluję...” – mówi szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET)/Telegram (GREY ZONE)
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET)/Telegram (GREY ZONE)
Wedle amerykańskich urzędników, na których powołuje się „Wall Street Journal”, nie ma dowodów na zestrzelenie samolotu Jewgienija Prigożyna, a bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest eksplozja podłożonego na pokładzie odrzutowca materiału wybuchowego. „Jeśli ktoś nie widzi analogii między Smoleńskiem a śmiercią Prigożyna, to gratuluję...” – mówi szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot.

Prezydencki minister komentował katastrofę samolotu Grupy Wagnera na antenie Radia Plus. Podkreślił, że prezydent jest zainteresowany przede wszystkim wpływem wydarzeń ze środy na sytuację w obozach Grupy Wagnera na Białorusi.

- „Z informacji ogólnie dostępnie nie wynika, żeby to miało jakoś znacząco zwiększać brak bezpieczeństwa Polski. Faktem jest, że póki co ci najemnicy na Białorusi pozostają. Prezydent korzystając z informacji służb, wojska, Straży Granicznej ma pełną informację o stanie wydarzeń”

- wyjaśnił.

Minister zwrócił też uwagę na analogię pomiędzy środowym zamachem a katastrofą smoleńską.

- „Ja tylko przypominam Micheil Saakaszwili w bardzo poważnym stanie w Gruzji a co stało się w Smoleńsku w 2010 roku? Spadł samolot. Jeśli ktoś teraz nie widzi poruszającej analogii między tym, co się stało w Rosji a teraz, no to gratuluję zdolności intelektualnych”

- powiedział.

Źródło: Radio Plus, DoRzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej