Uwaga

Co z CPK? Tusk nie ukrywa intencji: Wolę wsiąść w taksówkę w Sopocie...

Donald Tusk twierdzi, że jednym z grzechów Prawa i Sprawiedliwości był „powrót choroby centralizacyjnej”. Lider PO skrytykował plany budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

1 min czytania
Fot. via Wikipedia, SZERVÁC Attila - CC BY-SA 4.0
Fot. via Wikipedia, SZERVÁC Attila - CC BY-SA 4.0 · fot. Fot. via Wikipedia, SZERVÁC Attila - CC BY-SA 4.0
Donald Tusk twierdzi, że jednym z grzechów Prawa i Sprawiedliwości był „powrót choroby centralizacyjnej”. Lider PO skrytykował plany budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

W nagraniu ze spotkania w Jagodnie, które udostępnił na Twitterze Radosław Poszwiński, Donald Tusk stwierdził:

Tak na zdrowy rozum, jak się zastanowić, ja wolę w Trójmieście wsiąść w Sopocie w taksówkę i pojechać i w 20 minut być na lotnisku niż pojechać na dworzec, wsiąść w pociąg (już nie mówię ile to lat będzie trwało i jakie to są potworne koszty) i pojechać do Baranowa między Łodzią a Warszawą”.

Dalej mówił o konieczności przywrócenia władzy i kompetencji oraz sprawczości samorządom i NGO-som. Zapowiadając krytykę skierowaną przeciwko niemu za to „[...] że Tusk nie chce tych wielkich wspaniałych pomników, które mają udowodnić, że to jest potęga na wieczną chwałę”, lider PO mówił o tym, że zależy mu na… odzyskaniu swojego państwa przez Polaków.

 

 

Źródło: Twitter,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej