Polityka

Co z krzyżem w Sejmie? Hołownia: Ja bym go tam nie wieszał

„Mówię otwarcie: ja bym tego krzyża tam nie wieszał” – oświadczył Szymon Hołownia, mówiąc o krzyżu wiszącym w Sejmie. Marszałek zaznaczył jednak, że obecnie nie uważa za stosowne zdejmowanie tego krzyża, ponieważ byłaby to niepotrzebna „demonstracja”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
„Mówię otwarcie: ja bym tego krzyża tam nie wieszał” – oświadczył Szymon Hołownia, mówiąc o krzyżu wiszącym w Sejmie. Marszałek zaznaczył jednak, że obecnie nie uważa za stosowne zdejmowanie tego krzyża, ponieważ byłaby to niepotrzebna „demonstracja”.

O wiszący w Sejmie krzyż marszałek był pytany w podcaście „Rachunek sumienia”, gdzie zapewnił, że nie będzie inicjował żadnych działań zmierzających do jego zdjęcia. Zachęcił przy tym, aby jeśli ktoś ma problem z tym symbolem w Sejmie, zwrócił się z tym do niego.

- „Mówię otwarcie: ja bym tego krzyża tam nie wieszał. Natomiast czym innym jest nie powiesić krzyża, a czym innym jest go ściągać, gdy już został powieszony i dla wielu ludzi jest tam ważnym znakiem. Nie uważam, żebyśmy mieli teraz potrzebę tego rodzaju demonstracji”

- powiedział.

- „Mniej demonstracji potrzebujemy, a więcej realnej, organicznej pracy. Bo my się zakrzyczymy na śmierć, a robota dalej będzie niezrobiona. Weźmy się za pieniądze Kościoła, weźmy się jak najszybciej za kwestię rozliczenia pedofilii, weźmy się za kwestię lekcji religii”

- dodał.

Krzyż zawiesili w Sejmie 19 października 1997 roku posłowie Akcji Wyborczej Solidarność, którzy otrzymali go od matki bł. ks. Jerze Popiełuszki. Wcześniej znajdował się on na grobie zamordowanego przez funkcjonariuszy SB kapłana.

Źródło: Onet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej