Polityka

Co z obniżką cen? Bochenek: Wykorzystują kolejne dni, by łupić Polaków

Po wielu dniach „przyglądania się” dramatycznej sytuacji na rynku paliw, pod wpływem ogromnej presji premier Donald Tusk w czwartek zapowiedział wreszcie obniżki akcyzy paliwowej i podatku VAT na paliwa. Na niższe ceny na stacjach będziemy jednak niestety musieli poczekać jeszcze przynajmniej do wtorku.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Po wielu dniach „przyglądania się” dramatycznej sytuacji na rynku paliw, pod wpływem ogromnej presji premier Donald Tusk w czwartek zapowiedział wreszcie obniżki akcyzy paliwowej i podatku VAT na paliwa. Na niższe ceny na stacjach będziemy jednak niestety musieli poczekać jeszcze przynajmniej do wtorku.

Prezydent Karol Nawrocki natychmiast podpisał ustawy, których celem jest obniżenie cen paliw. Minister energii Miłosz Motyka poinformował wczoraj jednak, że obwieszczenie dot. maksymalnych cen paliw najszybciej zostanie opublikowane w poniedziałek, a niższych cen na stacjach Polacy mogą spodziewać się najwcześniej we wtorek. Do sprawy odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych rzecznik PiS Rafał Bochenek.

- „Atakowali prezydenta, sugerując, że będzie wstrzymywał podpisanie ustaw paliwowych, choć sami blokowali ich publikację przez prawie dobę!”

- zauważył.

- „A teraz szczyt obłudy! Myślicie, że Tuskowi i Domańskiemu spieszyło się z obniżką stawek podatków? Obniżone stawki wejdą dopiero w życie od poniedziałku (na akcyzę) i wtorku (na VAT)! Miało być od razu, a tu kolejne dni wykorzystują, by łupić Polaków i zasypywać ich dziurę budżetową naszymi pieniędzmi”

- dodał.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej