Wiadomości

Co z reparacjami? Mularczyk: Obawiam się, że Tusk przehandluje tamat

„Obawiam się, że za koraliki Donald Tusk przehandluje temat reparacji. (…) Że za jakieś niewielkie kwoty dla ocalałych on po prostu temat reparacji zamknie na wieki” – mówi wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
„Obawiam się, że za koraliki Donald Tusk przehandluje temat reparacji. (…) Że za jakieś niewielkie kwoty dla ocalałych on po prostu temat reparacji zamknie na wieki” – mówi wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk.

„Niemcy oczekują na wybory w Polsce, kibicując i wspierając opozycję. Widzimy presję niemieckich polityków na zmianę rządu w naszym kraju i to również dowodzi, że temat ten jest dla nich niezwykle uciążliwy, bolesny i bardzo chcieliby go zakończyć” - mówił portalowi Fronda.pl wiceminister Arkadiusz Mularczyk w czerwcu oceniając, że Berlinowi zależy na zmianie władzy w Polsce, aby odejść od tematu reparacji. Czy jeśli nowy rząd uda się zbudować Donaldowi Tuskowi, rzeczywiście porzuci on kwestię należnych Polsce odszkodowań za straty wyrządzone w czasie okupacji? Na to pytanie wiceminister Mularczyk odpowiedział dziś na antenie RMF24.

- „Obawiam się, że za koraliki Donald Tusk przehandluje temat reparacji. (…) Że za jakieś niewielkie kwoty dla ocalałych on po prostu temat reparacji zamknie na wieki”

- powiedział wiceszef MSZ.

- „Obawiam się, że to nawet nie będą reparacje, tylko jakieś zadośćuczynienie dla niewielkiej grupy żyjących. W tym kierunku może pójść Donald Tusk. Ale my na to nie pozwolimy. Mamy raport, który szczegółowo opisuje kwoty, jakie Polska ma prawo domagać się od Niemiec z tytułu zniszczeń wojennych i zbrodni wojennych popełnionych w Polsce”

- dodał.

Pełnomocnik rządu ds. odszkodowań za szkody wyrządzone niemiecką agresją i okupacją zapewnił, że dziś temat należnych Polsce odszkodowań jest obecny na arenie międzynarodowej.

- „Sprawa została w sposób bardzo intensywny nagłośniona na arenie międzynarodowej. Dzisiaj wszyscy wiedzą o tej sprawie i w Kongresie amerykańskim i w Parlamencie Europejskim. Przede wszystkim w Berlinie o tym wiedzą”

- podkreślił.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej