Odlot

Co za szopka! „Czesław, jeśli mogę Cię prosić, pojedź do resortu…”

Rządzący w trybie pilnym zajęli się dziś sprzedażą alkoholu w tubkach. Przy tej okazji, w czasie posiedzenia rządu doszło do sytuacji przebijającej posiedzenia sztabu kryzysowego w czasie powodzi. Premier Donald Tuska, w świetle kamer, kazał ministrowi rolnictwa Czesławowi Siekierskiemu opuścić posiedzenie i zając się problemem.

1 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@PolsatNewsPL)
Fot. screenshot - X.com (@PolsatNewsPL)
Rządzący w trybie pilnym zajęli się dziś sprzedażą alkoholu w tubkach. Przy tej okazji, w czasie posiedzenia rządu doszło do sytuacji przebijającej posiedzenia sztabu kryzysowego w czasie powodzi. Premier Donald Tuska, w świetle kamer, kazał ministrowi rolnictwa Czesławowi Siekierskiemu opuścić posiedzenie i zając się problemem.

- „Skupimy się na tym, aby znaleźć skuteczną metodę, aby zablokować ten proceder związany z alkoholowymi saszetkami. Dzisiaj będziemy mieli pewność, jakie konsekwencje personalne będą wobec osób, które nie wykazały się odpowiednią czujnością w ostatnich dniach. Ta sprawa może dotyczyć bezpieczeństwa, zdrowia naszych dzieci”

- powiedział premier w czasie posiedzeniu rządu.

Następni dodał, że minister rolnictwa Czesław Siekierski znalazł rozwiązanie problemu.

- „Więc Czesław, jeśli mogę cię prosić… jeśli dobrze rozumiem, mamy w ręku narzędzie prawne, Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych ma takie narzędzie prawne, przynajmniej w mojej ocenie, więc będę bardzo prosił, żebyś pojechał do resortu i sprawę rozstrzygnął”

- zwrócił się do szefa resortu rolnictwa.

Po tych słowach minister opuścił posiedzenie Rady Ministrów.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej