Polityka

Czarnek ujawnia: rozmowy z Polską 2050 trwają. Rząd techniczny z poparciem PiS coraz bliżej?

Czy scena polityczna w Polsce stoi u progu zasadniczego przesilenia? Po tajemniczym spotkaniu Szymona Hołowni z politykami Prawa i Sprawiedliwości narastają spekulacje o możliwości stworzenia rządu technicznego – z poparciem zarówno PiS, jak i części Polski 2050. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek nie tylko nie zaprzecza, ale wręcz sugeruje, że polityczne rozmowy trwają od dawna.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Czy scena polityczna w Polsce stoi u progu zasadniczego przesilenia? Po tajemniczym spotkaniu Szymona Hołowni z politykami Prawa i Sprawiedliwości narastają spekulacje o możliwości stworzenia rządu technicznego – z poparciem zarówno PiS, jak i części Polski 2050. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek nie tylko nie zaprzecza, ale wręcz sugeruje, że polityczne rozmowy trwają od dawna.

– Jest co najmniej kilkoro posłów Polski 2050, z którymi rozmawiam bardzo przyjacielsko od wielu miesięcy... Nie ma wielkiej różnicy między nami – powiedział Czarnek na antenie RMF FM, wskazując na polityczne pęknięcia wewnątrz ugrupowania Hołowni.

Zdaniem Czarnka słaby wynik Hołowni w wyborach prezydenckich osłabił jego pozycję jako lidera i spoiwa wewnętrznie niejednolitego środowiska Polski 2050. – To partia, która się do końca nie skleiła. Coś się tam dzieje – komentował.

Czarnek nie wyklucza udziału PiS w nowej konfiguracji władzy. – Rząd techniczny popierany przez PiS i Polskę 2050 – jak najbardziej – stwierdził, podkreślając, że bez 189 posłów Prawa i Sprawiedliwości żadna nowa większość parlamentarna nie powstanie.

Polityczne napięcie wzrosło po ujawnieniu, że 3 lipca doszło do nocnego spotkania Szymona Hołowni z europosłem Adamem Bielanem w prywatnym mieszkaniu. W pobliżu widziano także limuzynę Jarosława Kaczyńskiego. Jak donosi „Newsweek” i Radio Zet, samochód marszałka Sejmu wjechał do garażu należącego do Bielana. Sam Hołownia w późniejszym oświadczeniu przyznał, że miejsce spotkania było błędem, ale nie zaprzeczył rozmowom z PiS.

Zgodnie z przewidywaniami Czarnka, obecna koalicja rządząca „nie przetrwa do końca kadencji”, a nowe otwarcie polityczne może nastąpić szybciej, niż wielu się spodziewa.

Źródło: rmf24.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej