Polityka

„Czas otworzyć oczy!” na #2LataChaosu – półmetek rządów Tuska

Zbliża się 15 października 2025 roku – symboliczny półmetek rządów Donalda Tuska. Dwa lata temu, mimo zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych, to koalicja Platformy Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy utworzyła rząd, zaprzysiężony 13 grudnia 2023 roku. Dziś bilans tych dwóch lat coraz częściej określany jest przez przeciwników Tuska jednym hasłem: #2LataChaosu.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (PO), Pixabay.com
Fot. Screenshot - YouTube (PO), Pixabay.com
Zbliża się 15 października 2025 roku – symboliczny półmetek rządów Donalda Tuska. Dwa lata temu, mimo zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych, to koalicja Platformy Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy utworzyła rząd, zaprzysiężony 13 grudnia 2023 roku. Dziś bilans tych dwóch lat coraz częściej określany jest przez przeciwników Tuska jednym hasłem: #2LataChaosu.

Według najnowszego sondażu Opinia24 dla RMF FM, 47 procent Polaków uważa, że premier Tusk powinien zostać zastąpiony. Tylko 32 procent badanych sprzeciwia się tej zmianie, a 21 procent nie ma zdania. Dane te pokazują gwałtowny spadek zaufania społecznego do rządu, który miał być „nowym początkiem”, a coraz częściej kojarzy się z rosnącymi podatkami, bezrobociem i obietnicami bez pokrycia.

Lider opozycji Jarosław Kaczyński nie pozostawił na Tusku suchej nitki. – „Będą wam wmawiali, że jest lepiej, taniej, a obietnice zostały spełnione. Oszustwa Tuska nie wytrzymują zderzenia z rzeczywistością. Zafundowali rozczarowanie i bezczelne łamanie prawa. Polacy, czas otworzyć oczy!” – napisał prezes PiS, wzywając do rozliczenia rządu.

W mediach społecznościowych hasztag #2LataChaosu stał się jednym z najpopularniejszych w ostatnich dniach. Politycy opozycji przypominają wzrost zadłużenia państwa, chaos legislacyjny, nieudane reformy podatkowe oraz pogarszającą się sytuację gospodarczą. Krytycy rządu podkreślają, że to już drugi raz, gdy Donald Tusk – po powrocie do władzy – sprowadza na Polskę „potężny kryzys ekonomiczny”.

Rząd Donalda Tuska, który w 2023 roku zapowiadał „powrót normalności”, stoi dziś wobec poważnego kryzysu zaufania społecznego. Polacy coraz częściej pytają, gdzie obiecane podwyżki płac, tanie kredyty i obniżki podatków. Zamiast tego widzą rosnące ceny, zamrożone inwestycje i spadek jakości życia.

Krótko mówiąc, wielu dało się zwieść piarowymi obietnicami i mamieniem słodkimi dla potrzeb kampanii słowami polityków PO i samego Donalda Tuska.

Źródło: niezależna.pl, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej