Polityka

Czechy. Już wiadomo kto będzie kolejnym prezydentem

Jak donosi PAP, powołując się na agencję informacyjną CTK, w Czechach dobiegła końca druga uzupełniająca truda wyborów prezydenckich, w której w sztanki stanęli były premier tego kraju Andriej Babisz oraz emerytowany generał NATO Petr Pavel. Warto zauważyć, że frekwencja w drugiej turze wyborów była większa w stosunku do pierwszej i wyniosła 70,19 proc. (68,24 proc. w pierwszej turze).

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Euronews (en español)
Fot. screenshot - YouTube (Euronews (en español)
Jak donosi PAP, powołując się na agencję informacyjną CTK, w Czechach dobiegła końca druga uzupełniająca truda wyborów prezydenckich, w której w sztanki stanęli były premier tego kraju Andriej Babisz oraz emerytowany generał NATO Petr Pavel. Warto zauważyć, że frekwencja w drugiej turze wyborów była większa w stosunku do pierwszej i wyniosła 70,19 proc. (68,24 proc. w pierwszej turze).

- W drugiej turze wyborów prezydenckich w Czechach przekonująco wygrał emerytowany generał Petr Pavel; po przeliczeniu 98 proc. głosowało na niego 57,95 proc. wyborców, na Andrieja Babisza, 42,04 proc. - czytamy na portalu tysol.pl.

Nowowybranemu przyszłemu prezydentowi Czesch pogratulował premier tego kraju Petr Fiala. Wyraził on wiarę w owocną współpracę. Podkreślił też, że Pavel „jest tym, który potrafi rozwiązywać konflikty, a nie je rozpalać”.

- Jestem gotów do pracy. Sukces mojej prezydentury uznam za nasz wspólny sukces – powiedział Pavel, jednocześnie zaproszając wszystkich współobywateli do współpracy.

Czeski prezydnet elekt wyraził także nadzieję na lepsze wspólne rozwiązywanie problemów, a szczególnie narosłe w ostatnim czasie podziały polityczne.

Oficjalne dane czeskich wyborów zostaną podane we wtorek przez tamtejszą Państwową Komisję Wyborczą.

Źródło: pap, tysol.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej