Polityka

„Czemu ten gość jeszcze nie jest wezwany do MSZ?” - pyta znany twitterowicz ws. wypowiedzi niemieckiego ambasadora w Polsce

– Obiecali stołek Tuskowi w zamian za wepchnięcie nas w euro – powiedział w rozmowie z Gazetą Polską prezes NBP Adam Glapiński i ta wypowiedź stała się pretekstem do jego krytyki przez nowego ambasadora Niemiec w Polsce Thomasa Baggera.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (IAIChanner, Narodowy Bank Polski)
Fot. screenshot - YouTube (IAIChanner, Narodowy Bank Polski)
– Obiecali stołek Tuskowi w zamian za wepchnięcie nas w euro – powiedział w rozmowie z Gazetą Polską prezes NBP Adam Glapiński i ta wypowiedź stała się pretekstem do jego krytyki przez nowego ambasadora Niemiec w Polsce Thomasa Baggera.

Jak się wydaje nowy ambasador Niemiec w Polsce skorzystał z pretekstu jakim była wypowiedź prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego zaatakował go osobiście, ale jednocześnie rozpoczął – co jest dość charakterystyczne dla niemieckiej polityki – wtrącanie się w suwerenne decyzje Polski, czy nasz kraj wejdzie czy nie do strefy euro. Nie jest przecież tajemnicą, że dzięki tej walucie korzyści odnoszą w Unii Europejskiej głównie Niemcy.

Ambasador Niemiec w Polsce krytykuje… prezesa Narodowego Banku Polskiego

Nowy ambasador Niemiec w Polsce Thomas Bagger skomentował… okładkę „Gazety Polskiej”.

Naprawdę, Panie Prezesie? Nie myli Pan czasem teraźniejszości z przeszłością? Czy zagrożenia dla Polski nie należy upatrywać raczej na Wschodzie niż na Zachodzie? – napisał na Twitterze Thomas Bagger.

Jego wpis jest szeroko komentowany w internecie.

Czemu ten gość jeszcze nie jest wezwany do MSZ?” - pyta na przykład znany twitterowicz, autor tekstów i podcastów Tȟašúŋke Witkó (@Tash_Witk).

Źródło: twitter, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej