Polska

Czy Ukraina powinna wejść do UE tylko po ekshumacji ofiar Wołynia? Polacy odpowiadają

Uczestnicy sondażu przeprowadzonego przez pracownię SW Research na zlecenie Rzeczpospolitej odpowiedzieli na następujące pytanie: Czy warunkiem wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej powinna być zgoda na ekshumację ofiar rzezi wołyńskiej?

2 min czytania
Pomnik ofiar Rzezi Wołyńskiej. Fot. Facebook (Społeczny Komitet Budowy Pomnika "Rzeź Wołyńska" w Domostawie)
Pomnik ofiar Rzezi Wołyńskiej. Fot. Facebook (Społeczny Komitet Budowy Pomnika "Rzeź Wołyńska" w Domostawie)
Uczestnicy sondażu przeprowadzonego przez pracownię SW Research na zlecenie Rzeczpospolitej odpowiedzieli na następujące pytanie: Czy warunkiem wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej powinna być zgoda na ekshumację ofiar rzezi wołyńskiej?

52,6 proc. uczestników badania odpowiedziało na powyższe pytanie twierdząca.

Przeczącej odpowiedzi udzieliło z kolei 19,6 proc. badanych.

Duży jest jednak odsetek tych, którzy w tej kwestii nie mają zdania i wynosi on 27,8 proc.

Kwestia ekshumacji i godnego pochówku ofiar brutalnej rzezi, której dopuścili się na Polakach Ukraińcy, jest od dłuższego czasu przedmiotem intensywnego politycznego sporu.

Skandalicznej wypowiedzi na ten temat dopuścił się w trakcie organizowanego przez Trzaskowskiego Campusu Polska były już szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba. Osobnik ten uchylił się od odpowiedzi na pytanie o ekshumacje, wskazując na Akcję Wisła.

„Zdaje sobie pani sprawę, czym była operacja "Wisła" i wie pani, że ci wszyscy Ukraińcy zostali przymusowo wygnani z terytoriów ukraińskich, żeby zamieszkać m.in. w Olsztynie” – powiedział były już minister spraw zagranicznych Ukrainy.

Do słów tych w żaden sposób nie odniósł się siedzący wówczas koło Kułeby szef polskiego MSZ Radek Sikorski. Sikorski wyciągnął jednak wnioski z powszechnego oburzenia, jakie wywołały słowa Kułeby.

„Zginęło 100 tysięcy ludzi. Szczątki tych ludzi domagają się chrześcijańskiego pochówku. To jest obowiązek, a nie kwestia polityczna. To jest część europejskiego kanonu wartości, do której Ukraina należy” – powiedział Sikorski w trakcie swojej wizyty na Ukrainie.

Równie skandaliczną wypowiedź wygłosił ostatnio, niestety, polski prezydent Andrzej Duda. „Jeżeli ktoś mówi w związku z tym, że będzie blokował dostęp Ukrainy do Unii Europejskiej, to tym samym wpisuje się w politykę Władimira Putina. No nie wiem czy taka jest intencja obecnie rządzących” – powiedział Duda.

Źródło: fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej