Kościół

Czy moskiewska cerkiew prawosławna chce zagrać Polakom na nosie?

Czy moskiewska cerkiew prawosławna kanonizuje ludobójcę Aleksandra Suworowa?

1 min czytania
Aleksander Suworow. (kopia anonimowa według oryginału D. Lewickiego, wikipedia - domena publiczna)
Aleksander Suworow. (kopia anonimowa według oryginału D. Lewickiego, wikipedia - domena publiczna) · fot. wikipedia - domena publiczna, kopia anonimowa według oryginału D. Lewickiego
Cerkiew moskiewska rozważa wyniesienie na ołtarze feldmarszałka Aleksandra Suworowa – informuje w mediach społecznościowych ks. Henryk Zieliński, pytając równocześnie: „Czy tylko po to, żeby zagrać na nosie Polakom?”.

Suworow bezpośrednio dowodził ludobójczą masakrą, jakiej Rosjanie dopuścili się na mieszkańcach warszawskiej Pragi w listopadzie 1794 roku. W wyniku rzezi ludności cywilnej Pragi śmierć poniosło nawet do 20 tysięcy Polaków.

Ponadto, jak przypomina w swym facebookowym wpisie ks. Zieliński, Aleksander Suworow był masonem, a zmarł, jak podają niektórzy historycy, na syfilis. „Zaraził się w czasie modlitwy?” – pyta retorycznie kapłan będący redaktorem naczelnym tygodnika katolickiego „Idziemy”.

„To wiele mówi też o patriarchacie moskiewskim, o jego dzisiejszych władzach. Parafrazując naszego (już) klasyka: "Jaki patriarchat, tacy jego święci".... – konstatuje ks. Henryk Zieliński.

Źródło: Facebook

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej