Polityka

Czy to opętanie czy coś innego…? Marcin Borys, radny KO, wypowiada tajemnicze słowa…

Nagranie z programu na żywo w Telewizji Republika z udziałem Marcina Borysa, radnego sejmiku z Koalicji Obywatelskiej, błyskawicznie obiegło Internet i wywołało falę komentarzy. W trakcie rozmowy polityk w pewnym momencie zaczął wypowiadać niezrozumiałe słowa, co zaskoczyło zarówno prowadzącego, jak i widzów.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Echo24)
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Echo24)
Nagranie z programu na żywo w Telewizji Republika z udziałem Marcina Borysa, radnego sejmiku z Koalicji Obywatelskiej, błyskawicznie obiegło Internet i wywołało falę komentarzy. W trakcie rozmowy polityk w pewnym momencie zaczął wypowiadać niezrozumiałe słowa, co zaskoczyło zarówno prowadzącego, jak i widzów.

Jak relacjonowano, „radny sejmiku (…) zaczął wypowiadać niezrozumiałe, bardzo dziwne słowa” – mówił prowadzący program, podkreślając, że była to sytuacja bez precedensu w jego pracy dziennikarskiej. Nagranie szybko trafiło do mediów społecznościowych, gdzie stało się przedmiotem licznych interpretacji.

W sieci pojawiły się zarówno próby racjonalnego wyjaśnienia zdarzenia, jak i bardziej emocjonalne reakcje. Brak oficjalnego stanowiska samego zainteresowanego sprawia, że sprawa pozostaje niejednoznaczna i budzi kolejne pytania.

Szczególną uwagę zwraca fakt, że nagranie w krótkim czasie przestało być dostępne na serwisie X, co dodatkowo podsyca spekulacje wokół całej sytuacji.

Źródło: Telewizja Republika, X, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej