Polska

Czy w przejęcie TVP zaangażowana była międzynarodowa kancelaria? Doniesienia mediów

Jak donosi dzisiaj Wirtualna Polska, złożone przez prokurator Ewę Wrzosek wnioski do sądów, mające zablokować działania PiS ws. mediów publicznych, powstały poza siedzibą prokuratury. Z informacji, do których dotarła WP, wnioski Wrzosek miały być przygotowywane do wysyłki przy wykorzystaniu urządzeń należących do warszawskiego oddziału międzynarodowej korporacji prawniczej Clifford & Chance.

2 min czytania
Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]
Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]
Jak donosi dzisiaj Wirtualna Polska, złożone przez prokurator Ewę Wrzosek wnioski do sądów, mające zablokować działania PiS ws. mediów publicznych, powstały poza siedzibą prokuratury. Z informacji, do których dotarła WP, wnioski Wrzosek miały być przygotowywane do wysyłki przy wykorzystaniu urządzeń należących do warszawskiego oddziału międzynarodowej korporacji prawniczej Clifford & Chance.

Jak przypomniała Wirtualna Polska, cała sytuacja z Wrzosek i Gregorczyk-Abram dotyczy wniosku ministra kultury Piotra Glińskiego ws. uchwały o dokonaniu zmian w statutach jednostek publicznej radiofonii i telewizji oraz Polskiej Agencji Prasowej.

Wrzosek miała dowiedzieć się o wniosku Glińskiego 30 listopada 2023 roku i tego samego dnia wysłała liczne prokuratorskie wnioski do sądów.

Jak ustaliła Wirtualna Polska, wnioski te w ogóle nie zostały sporządzone w siedzibie prokuratury. Ponadto z daty przygotowania jednego z załączników do pism wynika, że Wrzosek zaczęła sporządzać swoje wnioski zanim w ogóle dowiedziała się o konieczności ich wysłania.

Kilkudziesięciostronicowe pismo Wrzosek miała napisać tylko w kilka godzin. To genialne zdolności umysłowe, czy niebywała zręczność w zakresie obsługi klawiatury? A może jedno i drugie? Pismo Wrzosek zostało następnie nadane z urzędu pocztowego znajdującego się nieomalże naprzeciwko siedziby Clifford & Chance.

W Clifford & Chance pracuje także adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram – jedna z założycieli fundacji Wolne Sądy oraz członek okrytej złą sławą grupy na Whatsappie pod nazwą „Wejście”. Członkowie „Wejścia” naradzali się w sprawie siłowego przejęcia mediów publicznych zarządzonego przez ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza.

Źródło: Wirtualna Polska

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej