Polityka

Decyzje MSWiA podważają wiarygodność Polski – S. Żaryn o rosyjskim gazie w warszawskich autobusach

W ostatnim czasie pojawiły się szokujące doniesienia dotyczące zakupu przez Miejskie Zakłady Autobusowe (MZA) w Warszawie zajezdni autobusowej przy ul. Płochocińskiej za kwotę 61,1 mln zł. Na terenie tej zajezdni znajduje się instalacja gazowa należąca wcześniej do spółki Cryogas M&T Poland, która była wpisana na listę sankcyjną jako podmiot powiązany z Rosją.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)
W ostatnim czasie pojawiły się szokujące doniesienia dotyczące zakupu przez Miejskie Zakłady Autobusowe (MZA) w Warszawie zajezdni autobusowej przy ul. Płochocińskiej za kwotę 61,1 mln zł. Na terenie tej zajezdni znajduje się instalacja gazowa należąca wcześniej do spółki Cryogas M&T Poland, która była wpisana na listę sankcyjną jako podmiot powiązany z Rosją.

Cryogas M&T Poland była spółką z rosyjskimi powiązaniami, wpisaną na listę sankcyjną jako podmiot wspierający działania Kremla. Mimo to instalacja była wykorzystywana do tankowania warszawskich autobusów.

W październiku 2024 roku 100% akcji spółki Cryogas M&T Poland zostało przejętych przez Spółkę Pracowniczą CMTP, założoną przez wieloletniego prezesa i wiceprezesa Cryogasu. Następnie zmieniono nazwę spółki na Omne Energia S.A. Mimo tych zmian, spółka nadal pozostawała na liście sankcyjnej.

W grudniu 2024 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) podjęło decyzję o wykreśleniu Omne Energii z listy sankcyjnej, uznając, że zakup 100% akcji za kwotę 3 zł jest akceptowalny.

Decyzja MSWiA spotkała się z ostrą krytyką społeczną.

Stanisław Żaryn, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i doradca prezydenta RP, w ostrych słowach odniósł się do działań MSWiA. Na serwisie X napisał:

„Zaskakujący sposób tłumaczenia się z fatalnej decyzji ws. listy sankcyjnej. W Polsce walka z rosyjskimi wpływami wymaga większej stanowczości. Odejście od tych zasad podważa naszą wiarygodność.”

Żaryn skrytykował również podejście do procesu sankcyjnego, wskazując na brak konsekwencji:

„Lista sankcyjna nie może być traktowana jako narzędzie polityczne, które w dowolnym momencie zmieniamy w zależności od potrzeb. To decyzje o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa narodowego.”

Dodał także:

„Decyzja o wykreśleniu podmiotu powiązanego z rosyjskim Gazpromem to cios w wiarygodność naszych działań na arenie międzynarodowej.”

Rzecznik MZA zaprzeczył, jakoby spółka korzystała z rosyjskiego gazu, podkreślając, że od grudnia 2024 roku obowiązuje embargo na LPG z Rosji, a gaz dostarczany do warszawskich autobusów pochodzi z innych źródeł.

Jaka będzie kolejna odsłona tego skandalu?

Źródło: wp.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej