Szokujące

Demokracja walcząca. Rząd uchwałą przyznał sobie prawo do… recenzowania wyroków SN

Rada Ministrów przyjęła dziś uchwałę, wedle której od tej pory orzeczenia Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, uznane przez rządzących za „wadliwe”, będą publikowane… z przypisem.

1 min czytania
Fot.  Adrian Grycuk via: Wikipedia CC 3.0/screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. Adrian Grycuk via: Wikipedia CC 3.0/screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Rada Ministrów przyjęła dziś uchwałę, wedle której od tej pory orzeczenia Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, uznane przez rządzących za „wadliwe”, będą publikowane… z przypisem.

O nowym osiągnięciu „demokracji walczącej” poinformował na konferencji prasowej premier Donald Tusk.

- „Publikacje werdyktów SN będą opatrzone zawsze wtedy, kiedy one są wadliwe z punktu widzenia konstytucji i polskiego prawa, będą przez nas opatrzone takim przypisem, tak aby każdy, kto będzie czytelnikiem tej publikacji, wiedział że zgodnie z uchwałą Sejmu jeżeli chodzi o TK, uchwałą rządu jeśli chodzi o SN, że ta sytuacja, instytucje lub jej werdykty są wadliwe z punktu widzenia państwa polskiego”

- oświadczył przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Dodał, że w ten sposób rząd potwierdza stanowisko Państwowej Komisji Wyborczej, która zignorowała orzeczenie Sądu Najwyższego ws. subwencji dla PiS.

- „Nie mamy żadnej wątpliwości, że tak jak ustaliła PKW, że cała izba, która podejmowała decyzję ws. subwencji, cała izba jest wadliwa. Ta izba SN, która została do tego wadliwie powołana. Nie ma wątpliwości, że ciągle jesteśmy świadkami łamania i to takich fundamentalnych praw poprzez działanie tego typu instytucji”

- powiedział premier.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej