Kościół

Diabeł w Watykanie: Bp Wilmer jednak nowym prefektem Dykasterii Nauki Wiary?

Okazuje się, że niedawny entuzjazm po doniesieniach na temat rezygnacji z kandydatury bp. Heinera Wilmera na prefekta Dykasterii Nauki Wiary był przedwczesny. Włoskie media donoszą, że jeden z twórców niemieckiej drogi synodalnej wciąż ma szansę objąć urząd „strażnika wiary katolickiej” i to tuż przed Zgromadzeniem Synodu Biskupów o synodalności, który dla niemieckich hierarchów jest szansą na przeszczepienie swoich heretyckich postulatów na grunt Kościoła powszechnego.

2 min czytania
Fot. via: Flickr/screenshot - YouTube (Bistum Hildesheim)
Fot. via: Flickr/screenshot - YouTube (Bistum Hildesheim)
Okazuje się, że niedawny entuzjazm po doniesieniach na temat rezygnacji z kandydatury bp. Heinera Wilmera na prefekta Dykasterii Nauki Wiary był przedwczesny. Włoskie media donoszą, że jeden z twórców niemieckiej drogi synodalnej wciąż ma szansę objąć urząd „strażnika wiary katolickiej” i to tuż przed Zgromadzeniem Synodu Biskupów o synodalności, który dla niemieckich hierarchów jest szansą na przeszczepienie swoich heretyckich postulatów na grunt Kościoła powszechnego.

W połowie grudnia relacjonowaliśmy niepokojące doniesienia włoskich mediów, wedle których w Stolicy Apostolskiej rozważa się kandydaturę ordynariusza niemieckiej diecezji Hildesheim bp. Heinera Wilmera na prefekta Dykasterii Nauki Wiary (do niedawna Kongregacja Nauki Wiary). Bp Wilmer jest znany z zaangażowania w trwającą w Niemczech drogę synodalną, w ramach której postuluje się heretyckie reformy nauczania Kościoła. Chodzi m.in. o zaaprobowanie przez Kościół homoseksualizmu poprzez błogosławienie związków jednopłciowych, zniesienie celibatu, święcenia kobiet, zaakceptowanie „płynności genderowej” czy podważenie hierarchicznej struktury Kościoła. Bp Wilmer głosował za przyjęciem ostatecznie odrzuconego przez niemieckich biskupów dokumentu zmieniającego naukę moralną Kościoła w zakresie seksualności.

Pod koniec grudnia z Watykanu nadeszły jednak dobre wiadomości. Niemiecki portal Katholisches.info donosił, że kandydatura bp. Wilmera została zablokowana.

- „Informacja o planach nominowania ultraprogresywnego biskupa Wilmera przeraziła część kościelnej hierarchii. Kilku kardynałów zorganizowało twardą opozycję przeciwko tej nominacji i wysłało do Świętej Marty wyraźny sygnał swojego sprzeciwu”

- informował serwis.

Zablokowanie kontrowersyjnej nominacji miało być przede wszystkim zasługą byłego prefekta Kongregacji Nauki Wiary, niemieckiego hierarchy kard. Gerharda Müllera.

Niestety, okazuje się, że kandydatura bp. Wilmera nie została ostatecznie odrzucona. Ceniona we Włoszech dziennikarka Franca Giansoldati z „Il Messagero” donosi, że wciąż jest on brany pod uwagę w dyskusjach na temat następcy kard. Luisa Francisco Ladaria Ferrera.

- „Jedni mówią, że to genialny, nowoczesny i odważny teolog. Inni natomiast ostrzegają papieża, że byłoby to katastrofalne dla Kościoła”

- relacjonuje krążące po Watykanie opinie Giansoldati.

Co nominacja bp. Wilmera mogłaby oznaczać dla Kościoła w najbliższym czasie?

- „Problem polega na tym, że Heiner Wilmer byłby znakomitym partnerem jednego z najważniejszych kardynałów w Kościele pontyfikatu Franciszka – Jean-Claude Hollericha. Hollerich jest relatorem Synodu o Synodalności. Razem z Wilmerem mógłby stworzyć tandem, który pozwoli na wykorzystanie Synodu o Synodalności do przeniesienia na grunt nauczania kościelnego wielu fundamentalnych zasad progresywnych”

- zauważa portal PCh24.pl.

Źródło: PCh24.pl, ekai.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej