Kościół

Diakonat kobiet. Bp Eleganti: Watykan gra na dwa fronty

Kilka dni temu watykańska komisja opublikowała raport, w którym stwierdzono, że dopuszczenie kobiet do diakonatu rozumianego jako stopień święceń jest niemożliwe. Jednocześnie jednak autorzy podkreślili, że na obecnym etapie nie można wydać ostatecznego orzeczenia w tej sprawie. Do sprawy odniósł bp Marian Eleganti OSB, w którego ocenie Watykan „gra na dwa fronty”.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Gottessöhne)
Fot. Screenshot - YouTube (Gottessöhne)
Kilka dni temu watykańska komisja opublikowała raport, w którym stwierdzono, że dopuszczenie kobiet do diakonatu rozumianego jako stopień święceń jest niemożliwe. Jednocześnie jednak autorzy podkreślili, że na obecnym etapie nie można wydać ostatecznego orzeczenia w tej sprawie. Do sprawy odniósł bp Marian Eleganti OSB, w którego ocenie Watykan „gra na dwa fronty”.

Na łamach portalu LifeSiteNews szwajcarski hierarcha ubolewa, że Stolica Apostolska nie zajęła ostatecznego stanowiska, wciąż pozostawiając przestrzeń na dyskusję o diakonacie kobiet.  

- „Choć w wielu miejscach twierdzono, że historyczne modele z przeszłości Kościoła nie mogą być normatywne dla praktyki Kościoła w naszych czasach, komisje studialne dotychczas jedynie na nowo analizowały historię, ostatecznie dochodząc do tych samych wniosków, które były znane od dziesięcioleci. Tragedia czy komedia? Prawdopodobnie jedno i drugie! Ówczesne diakonisy różniły się od ówczesnych diakonów”

- podkreśla.

Tymczasem fakt, że święcenia mogą przyjąć jedynie mężczyźni, pozostaje doktryną Kościoła. Już w 2021 roku watykańska komisja orzekła, że znane z pierwotnego Kościoła „diakonisy” nie były odpowiednikami dzisiejszych diakonów, a ich posługa nie miała charakteru sakramentalnego.

- „A zatem, nawet jeśli historia nie dostarcza żadnych podstaw dla sakramentalnego diakonatu kobiet, pytanie mimo to zostaje ogłoszone jako otwarte z powodów teologicznych. Musi zostać rozstrzygnięte przez Magisterium”

- stwierdza bp Eleganti.

Takiego stanowiska wciąż jednak nie ma. W ocenie duchownego, pozostawienie pytania o diakonat kobiet otwartym może mieć na celu przygotowanie do tego, by w jakiejś formie wprowadzić ten diakonat w innych okolicznościach.

- „Czy następnym krokiem jest sui generis diakonat kobiet: diakonisa bez święceń, ale z liturgicznym błogosławieństwem? Być może taka diakonisa zostanie dopuszczona i uznana za postęp we współpracy synodalnej”

- zauważa duchowny.

Źródło: PCh24.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej