NATO

Dlaczego Rosja nie zaatakuje Mołdawii? NATO podało bardzo prosty powód

– Mówiłem i powtarzam, że nie widzimy zagrożenia rychłego ataku militarnego na Republikę Mołdawii ze strony Federacji Rosyjskiej. Z bardzo prostych powodów: nie mają wystarczających środków, aby dotrzeć do Odessy i Naddniestrza – powiedział w rozmowie z rumuńską telewizją TVR INFO zastępca sekretarza generalnego NATO Mircea Joana.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Mircea Geoana)
Fot. screenshot - YouTube (Mircea Geoana)
– Mówiłem i powtarzam, że nie widzimy zagrożenia rychłego ataku militarnego na Republikę Mołdawii ze strony Federacji Rosyjskiej. Z bardzo prostych powodów: nie mają wystarczających środków, aby dotrzeć do Odessy i Naddniestrza – powiedział w rozmowie z rumuńską telewizją TVR INFO zastępca sekretarza generalnego NATO Mircea Joana.

Jak dowiadujemy się z informacji przekazanych przez Joana, NATO jest przekonane o braku możliwości Rosji do zbrojnego ataku na Mołdawię i takie zagrożenie w strukturach Sojuszu jest oceniane jako „niskie”.

- Powodem jest słabość Moskwy i brak niezbędnych do inwazji środków – czytamy.

Zastępca sekretarza generalnego NATO wyjaśnił także, że obecnie Moskwa nie posiada niezbędnych środków potrzebnych do budowy korytarza lądowego do Naddniestrza i "zamknięcia pętli” wokół Kiszyniowa.

Joana dodał, że Kreml prowadzi jednak nadal wojnę hybrydową z Mołdawią, wykorzystując do tego wszelkie dostępne mu środki i możliwości. Są to m.in. „organizowanie i podsycanie manifestacji, których celem jest zaszkodzenie demokratycznie wybranemu rządowi w Kiszyniowie”.

Próba obalenia wybranego reżimu demokratycznego jest aktywną operacją. Mobilizacja sił politycznych, komunikacja, dezinformacja, kłamstwa są stosowane przez Rosjan na bardzo dużą skalę w Mołdawii – podkreślił Joana.

Media przypominają, ze na terenie Mołdawii zostało zatrzymanych w połowie marca kilku agentów Federacji Rosyjskiej. Ponadto przesłuchano 25 podejrzanych, a 7 z nich aresztowano.

Powstała w 1998 roku prorosyjska partia Sor w tym samym czasie zorganizowała wiece w kilku miastach Mołdawii. Doszło do blokad dróg, a manifestujący wykrzykiwali hasła przeciwko obecnej prezydent Maii Sandu.

Członkowie tej partii znani się m.in. z prorosyjskich poglądów oraz deklaracji calkowitego poparcia dla pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

- Wiadomo, że po 24 lutego 2022 roku jej przedstawiciele odwiedzili Moskwę w celu nawiązania stosunków z kierownictwem politycznym Federacji Rosyjskiej – podaje portal dorzeczy.pl.

Źródło: tvr info, dorzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej