Skandal

„Do tej pory pomocy państwa nie widzieliśmy”. Posłowie KO się śmieją, a powodzianie nie mają z czego żyć

„Do tej pory omawialiście poprawki do poprawek. My potrzebujemy naprawdę szybkich rozwiązań, bo od dwóch miesięcy jesteśmy bez środków do życia, bez wypłaty, bez przedsiębiorstw, bardzo często również bez domu” – zwróciła się dziś do polityków w Sejmie mieszkanka Kłodzka.

2 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@MWosPL), YouTube  (TVSUDECKA PL)
Fot. screenshot - X.com (@MWosPL), YouTube (TVSUDECKA PL)
„Do tej pory omawialiście poprawki do poprawek. My potrzebujemy naprawdę szybkich rozwiązań, bo od dwóch miesięcy jesteśmy bez środków do życia, bez wypłaty, bez przedsiębiorstw, bardzo często również bez domu” – zwróciła się dziś do polityków w Sejmie mieszkanka Kłodzka.

Członkowie sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. działań przeciwpowodziowych i usuwania skutków powodzi z roku 2024 zaprosili na dzisiejsze posiedzenie przedstawicieli poszkodowanych. Głos zabrała m.in. Barbara Glińska z Kłodzka, która opowiedziała o dramatycznej sytuacji mieszkańców.

- „Mamy wykluczenie komunikacyjne i nie dysponujemy zbytnimi środkami finansowymi. Przyjechaliśmy, by przedstawić państwu nasze problemy z nadzieją, że znajdziecie na nie rozwiązania. Ale nie wiedzieliśmy do końca, co nas czeka. Cieszymy się również z tego, że ta dyskusja nie była polityczna. Bardzo gorąco apelujemy do was – rządzących i opozycji – abyście byli ponad podziałami w takich przypadkach”

- zaapelowała.

Podkreśliła, że ofiary powodzi są „w trzecim miesiącu biedy powodziowej”.

- „A wy, niestety, do tej pory omawialiście poprawki do poprawek. My potrzebujemy naprawdę szybkich rozwiązań, bo od dwóch miesięcy jesteśmy bez środków do życia, bez wypłaty, bez przedsiębiorstw, bardzo często również bez domu”

- zwróciła się do polityków.

- „My kujemy tynki, wozimy gruz, bo tutaj wojsko ma zakaz pomocy przedsiębiorcom. Jest to bardzo ważna sprawa do rozwiązania, bo wojsko pomaga osobom fizycznym, nie przedsiębiorcom. My w wolnym czasie wypełniamy druki, formularze, wnioski, które co chwila były zmieniane. Do tej pory pomocy państwa nie widzieliśmy, słyszeliśmy o niej z mediów. Była niestety niewystarczająca. A my nie mamy barw politycznych. Nas łączy wspólne nieszczęście klęski żywiołowej”

- dodała.

Co na to politycy koalicji rządzącej?

Tymczasem posłowie Adrian Witczak i Patryk Jaskulski z Koalicji Obywatelskiej, pytani przez dziennikarza o brak pomocy dla powodzian, najpierw zarzucili mu kłamstwo, a potem… wyśmiali.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej