Polityka

„Doktora” z Lewicy: Inteligencja to nie elektorat Nawrockiego

Literaturoznawczyni i parlamentarzystka Nowej Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic postanowiła wyrazić swoje zdanie na temat Polaków, którzy oddali głos na prezydenta Karola Nawrockiego. „Inteligencja to nie jest jego elektorat” – oświadczyła. Sama najpewniej uważa się za reprezentantkę inteligencji, bo jak podkreślała w jednym z wywiadów, jest „doktorą literaturoznawstwa”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Literaturoznawczyni i parlamentarzystka Nowej Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic postanowiła wyrazić swoje zdanie na temat Polaków, którzy oddali głos na prezydenta Karola Nawrockiego. „Inteligencja to nie jest jego elektorat” – oświadczyła. Sama najpewniej uważa się za reprezentantkę inteligencji, bo jak podkreślała w jednym z wywiadów, jest „doktorą literaturoznawstwa”.

Kucharska-Dziedzic gościła w programie „Woronicza 17” na antenie TVP Info w likwidacji, gdzie mówiła o zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich.

- „Nie ma chyba złudzeń, kto na niego głosował, więc jeżeli tutaj pan minister przywołał niechęć do podpisywania nominacji oficerskich, to ja przypominam tę niechęć chociażby do podpisywania nominacji profesorskich. Pan prezydent słusznie uważa, słusznie wie, że inteligencja to nie jest jego elektorat”

- stwierdziła.

Ten żenujący spektakl pogardy to obraz frustracji rządzącego obozu, który najwyraźniej rok po wyborach prezydenckich nie może pogodzić się z przegraną Rafała Trzaskowskiego.

Źródło: DoRzeczy.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej