Polityka

Dominik Tarczyński: PO rozpadnie się po 15 października

„Wygrywamy wybory, dlatego że jesteśmy wiarygodni. Tusk udaje teraz, że jest wielkim patriotą, musi przylepiać sobie sztuczne serca” – powiedział Dominik Tarczyński po wczorajszym marszy zorganizowanym przez Platformę Obywatelską. W jego ocenie po wyborach 15 października będzie miała miejsce defragmentacja PO i rozpad ugrupowania.

1 min czytania
screenshot Youtube - PiS
screenshot Youtube - PiS · fot. screenshot Youtube - PiS
„Wygrywamy wybory, dlatego że jesteśmy wiarygodni. Tusk udaje teraz, że jest wielkim patriotą, musi przylepiać sobie sztuczne serca” – powiedział Dominik Tarczyński po wczorajszym marszy zorganizowanym przez Platformę Obywatelską. W jego ocenie po wyborach 15 października będzie miała miejsce defragmentacja PO i rozpad ugrupowania.

Europoseł PiS dodał, że nie marszami, ale programem wygrywa się wybory. W jego ocenie po agresji, jaką zobaczyli Polacy, poparcie dla Platformy znów spadnie.

Dalej Tarczyński stwierdził, że:

Jeżeli Tusk, nie daj Boże, dojdzie do władzy to pierwszą jego decyzją będzie otwarcie granic, przyjęcie kwot migrantów, ponieważ tego wymagają od niego Niemcy. Wtedy będzie już za późno”.

Mówiąc o kwestii wolności mediów, wspomniał o swojej pracy dziennikarskiej w TVP. Stwierdził, że za czasu rządów Donalda Tuska został wyrzucony za konserwatywne poglądy, choć nie należał wówczas do żadnej partii.

Źródło: TVP.Info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej