Wiadomości

Dowódca SZ Estonii: Kraj zostałby zdewastowany. Musimy podwoić wydatki na zbrojenia

Dowódca Sił Obronnych Estonii gen. Martin Herem alarmuje, że kraj ten, który przeznacza 3,2 proc. PKB na zbrojenia musi jeszcze podwoić środki przeznaczane na obronność, bo realne zagrożenie ze strony Rosji może pojawić się już w ciągu kilkudziesięciu najbliższych miesięcy.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Saunas for Ukraine)
Fot. screenshot - YouTube (Saunas for Ukraine)
Dowódca Sił Obronnych Estonii gen. Martin Herem alarmuje, że kraj ten, który przeznacza 3,2 proc. PKB na zbrojenia musi jeszcze podwoić środki przeznaczane na obronność, bo realne zagrożenie ze strony Rosji może pojawić się już w ciągu kilkudziesięciu najbliższych miesięcy.

W opinii gen. Herema w przypadku potencjalnego ataku Rosji na Estonię - "kraj zostałby zdewastowany, gdyby Rosjan nie udało się szybko odepchnąć”.

„Gdy Rosja zaatakuje, nie możemy czekać; zdecydowane zwycięstwo musi przyjść szybko, w ciągu dni lub tygodni" – przekonuje dowódca estońskich sił zbrojnych na łamach dziennika „Postimees”.

Zdaniem gen. Martina Herema działania zmierzające do zwiększenia estońskich zasobów amunicji należy podjąć już teraz, by za kilka lat móc skutecznie stawić czoła rosyjskiej agresji.

Źródło: PAP, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej