Polska

Dramat w Kłodzku. Kamila L. zabrała głos

Była działaczka Koalicji Obywatelskiej, skazana na 6,5 roku więzienia m.in. za nieudzielenie pomocy wykorzystywanej seksualnie córce, postanowiła zabrać głos. Kobieta przekonuje, że w całej sprawie jest ofiarą, a nie sprawcą.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube/X.com
Fot. screenshot - YouTube/X.com
Była działaczka Koalicji Obywatelskiej, skazana na 6,5 roku więzienia m.in. za nieudzielenie pomocy wykorzystywanej seksualnie córce, postanowiła zabrać głos. Kobieta przekonuje, że w całej sprawie jest ofiarą, a nie sprawcą.

Była działaczka KO z Kłodzka została skazana za nieudzielenie pomocy swojej małoletniej córce, którą wykorzystywał seksualnie były już mąż kobiety oraz za znęcanie się nad zwierzętami. Wcześniej mężczyzna został skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności. Teraz do sprawy w rozmowie z Salonem 24 odniosła się sama Kamila L.

- „To wszystko co się teraz dzieje, te wszystkie informacje, które pojawiają się na mój temat są dalece niesprawiedliwe. Jestem jedną z ofiar mojego byłego męża, a wszyscy przedstawiają mnie jako sprawczynię”

- przekonuje kobieta.

- „Zostałam skrzywdzona przez mojego męża, tak jak skrzywdzona została moja córka i inne dziewczynki. Jestem ofiarą tego zwyrodnialca”

- dodaje.

Podkreśla, że sama zawiadomiła policję o przestępstwach swojego męża. Co do zoofilii natomiast przekonuje, że bojąc się swojego byłego męża, robiła to, co jej kazał.

- „Nigdy nie zrobiłam krzywdy córce ani żadnej innej osobie”

- zapewnia.

Źródło: Salon24.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej