Polityka

"Druga tura bez bążura" – tak skandowali mieszkańcy Końskich

Atmosfera przed prezydencką debatą w Końskich była daleka od entuzjastycznej dla Rafała Trzaskowskiego. Kandydat Koalicji Obywatelskiej spotkał się z wyraźnym dystansem części zgromadzonych mieszkańców. Na rynku rozbrzmiewały okrzyki: „Druga tura bez bążura!” oraz „bez ogóra!”, a na jednym z plakatów z jego wizerunkiem dopisano: „Nie idźcie do cyrku”.

1 min czytania
Fot. Platforma Obywatelska via Flickr, CC 0 / Pixabay - SharonMcCutcheon
Fot. Platforma Obywatelska via Flickr, CC 0 / Pixabay - SharonMcCutcheon
Atmosfera przed prezydencką debatą w Końskich była daleka od entuzjastycznej dla Rafała Trzaskowskiego. Kandydat Koalicji Obywatelskiej spotkał się z wyraźnym dystansem części zgromadzonych mieszkańców. Na rynku rozbrzmiewały okrzyki: „Druga tura bez bążura!” oraz „bez ogóra!”, a na jednym z plakatów z jego wizerunkiem dopisano: „Nie idźcie do cyrku”.

Debata, choć pierwotnie zapowiedziana jako wspólna inicjatywa obu sztabów, w praktyce stała się wydarzeniem organizowanym głównie przez sztab Trzaskowskiego. TVP w likwidacji, która ją transmituje, wyraźnie odcina się od odpowiedzialności za jej przebieg. Karol Nawrocki bierze udział w debacie organizowanej przez Telewizję Republika, Telewizję Trwam i Telewizję wPolsce24. Denata ta wystartowała o 18:50.

To właśnie tam – jak podkreślają organizatorzy – każdy kandydat ma równe szanse na zaprezentowanie swojego programu.

Pojawienie się Trzaskowskiego w Końskich, organizującego więc wyborczy dla zmyłki nzywanego „debatą” jasno pokazało, że nie wszędzie kandydat KO może liczyć na ciepłe przyjęcie. Mimo to jego sztab zdecydował się kontynuować własną inicjatywę.

Źródło: niezalezna.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej