Polityka

Dwaj Panowie „G” ujawniają: W sprawie ustawy o SN Tusk polecił Hołowni jak głosować. Kto był posłańcem?

Jak możemy przeczytać w najnowszym numerze „DoRzeczy” w rubryce prowadzonej przez redaktorów Cezarego Gmyza i Piotra Goćka, zawirowania i manewry wokół głosowania nad ustawą o Sądzie Najwyższym, mającą odblokować środki z KPO dla Polski, chodzą krętymi drogami. Wielu było zdziwionych sposobem głosowania posłów partii Polska 2050, ale jak sytuacja wyglądała zza kulis?

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF24, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (RMF24, Janusz Jaskółka)
Jak możemy przeczytać w najnowszym numerze „DoRzeczy” w rubryce prowadzonej przez redaktorów Cezarego Gmyza i Piotra Goćka, zawirowania i manewry wokół głosowania nad ustawą o Sądzie Najwyższym, mającą odblokować środki z KPO dla Polski, chodzą krętymi drogami. Wielu było zdziwionych sposobem głosowania posłów partii Polska 2050, ale jak sytuacja wyglądała zza kulis?

- Jak wiecie, cała cała tzw. konstruktywna opozycja ustaliła, że wstrzyma się od głosu i pozwoli PiS wypełnić kamienie młyńskie… tfu, milowe – czytamy.

- Hołownia i jego banda zachowali się niekonstruktywnie i zagłosowali jak totalni. Ku zaskoczeniu wszystkich? - piszą dalej dziennikarze.

- Nasze wiewiórki twierdzą, że Hołownię o takie głosowanie poprosił sam Zły Donald z Sopotu, znany jako Tusk – podają autorzy.

Jak dowiadujemy się dalej Tusk miał nie spotykać się z Hołownią osobiście, ale wysłać emisariusza, którym był… obecny wicemarszałek Senatu Michał Kamiński, który po przejściu bardzo długiej drogi politycznej (ONR, ZChN, AWS, Przymierze Prawdy, PiS, PJN, PO, Europejscy Demokraci) obecnie osiadł w "PEEZEL".

Dziennikarze zwracają także uwagę na inny szczegół, dotyczący stylu ubierania się Michała Kamińskiego, ale to już na zupełnie inną okazję ;).

Źródło: tygodnik dorzeczy

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej