Ukraina

„Dziękujemy!”. Wzruszające sceny w Łucku. Ukraińcy czekali na polskiego prezydenta

Prezydent Andrzej Duda udał się dziś na Ukrainę, aby wspólnie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim uczcić ofiary ukraińskiego ludobójstwa na Kresach. Niezwykle wzruszające sceny rozegrały się po nabożeństwie w łuckiej katedrze, kiedy Ukraińcy żegnając Andrzeja Dudę, dziękowali za otrzymywaną od Polski pomoc.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (@prezydentpl)
Fot. screenshot - Twitter (@prezydentpl)
Prezydent Andrzej Duda udał się dziś na Ukrainę, aby wspólnie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim uczcić ofiary ukraińskiego ludobójstwa na Kresach. Niezwykle wzruszające sceny rozegrały się po nabożeństwie w łuckiej katedrze, kiedy Ukraińcy żegnając Andrzeja Dudę, dziękowali za otrzymywaną od Polski pomoc.

11 lipca minie 80 lat od Krwawej Niedzieli – dnia będącego apogeum ludobójstwo ukraińskich nacjonalistów dokonanego na Polakach. Z tej okazji w piątek przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki i zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego Światosław Szewczuk wyruszyli z Warszawy na Ukrainę w pielgrzymkę przebaczenia i pojednania. Dziś zakończyła się ona nabożeństwem w intencji pomordowanych i Mszą świętą w Katedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku. W uroczystościach wzięli udział prezydencki Polski i Ukrainy.

Kiedy prezydent Andrzej Duda wyszedł z katedry, zgromadzeni wokół niej ludzie zaczęli skandować „Dziękujemy!”.

- „W ten sposób chcieliśmy podziękować prezydentowi Polski za pomoc, której nam udzielił i udziela w czasie wojny z Rosją”

- powiedziała Polskiej Agencji Prasowej jednak z obecnych na miejscu kobiet.

- „Polska przyjęła nas w swoich domach, dała schronienie matkom i dzieciom uciekającym przed rosyjskimi bombami. Nigdy tego nie zapomnimy, właśnie za to jestem wdzięczna”

- dodała.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej