Polityka

Dziennikarz biegał za prof. Terleckim. „Niechże się pan odwali”

W ostatnim czasie dziennikarze upodobali sobie prowokowanie polityków bieganiem za nimi z dziwnymi pytaniami. W ub. tygodniu doszło do dwóch sytuacji, w których w stanowczy sposób reporterów zbył prof. Przemysław Czarnek. Z nachalnością pracownika znanej stacji musiał poradzić sobie również prof. Ryszard Terlecki.

1 min czytania
Fot. Rafał Zambrzycki SEJM RP via Flickr, CC BY 2.0
Fot. Rafał Zambrzycki SEJM RP via Flickr, CC BY 2.0
W ostatnim czasie dziennikarze upodobali sobie prowokowanie polityków bieganiem za nimi z dziwnymi pytaniami. W ub. tygodniu doszło do dwóch sytuacji, w których w stanowczy sposób reporterów zbył prof. Przemysław Czarnek. Z nachalnością pracownika znanej stacji musiał poradzić sobie również prof. Ryszard Terlecki.

W czasie Forum Ekonomicznego w Karpaczu dziennikarz TVN24 biegał za szefem klubu PiS Ryszardem Terleckim, nie zważając na to, że ten był zajęty czymś innym.

- „Panie marszałku, krótkie pytanie…”

- zaczął ścigający prof. Terleckiego reporter.

- „Niechże się pan odwali”

- powiedział prof. Terlecki.

- „Czy to dobry pomysł, żeby w tej chwili premier objeżdżał kraj?”

- dodał dziennikarz, kiedy polityk poszedł już w swoją stronę.

Źródło: Wprost.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej