Zobacz

Dziennikarz neo-TVP zamiast z Londynu, nadawał z… Kępna? „Co tu się wydarzyło”

Istna komedia. Internauci wypatrzyli, że rzekomo nadający z Londynu korespondent neo-TVP znajdował się tak naprawdę w… Kępnie. Ot nowa „jakość” Telewizji publicznej…

1 min czytania
x.com - @radekfogiel
x.com - @radekfogiel · fot. x.com - @radekfogiel
Istna komedia. Internauci wypatrzyli, że rzekomo nadający z Londynu korespondent neo-TVP znajdował się tak naprawdę w… Kępnie. Ot nowa „jakość” Telewizji publicznej…

„W Londynie łączymy się z naszym korespondentem, Arturem Kieruzalem” – zaczął prowadzący.

Na ekranie zobaczyliśmy dziennikarza, a w lewym górnym rogu ekranu informację o tym, że materiał jest nadawany na żywo właśnie z Londynu. Tymczasem internauci szybko dopatrzyli się, że w rzeczywistości materiał nagrywany jest w… Kępnie.

„Co tu się wydarzyło... 🫢 Nie ma takiego miasta - Londyn! Jest Kępno” – pisze Radosław Fogiel na x.com.

Źródło: x.com,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej