Wiadomości

Dziennikarz o „podsłuchu” w miejscu obrad rządu: Totalna kompromitacja ABW

Dziennikarz Wojciech Wybranowski ocenił sprawę z „podsłuchem” umieszczonym w miejscu obrad rządu Donalda Tuska jako „totalną kompromitację” Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Dziennikarz Wojciech Wybranowski ocenił sprawę z „podsłuchem” umieszczonym w miejscu obrad rządu Donalda Tuska jako „totalną kompromitację” Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

„Kolejna, totalna kompromitacja ABW. Ten "podsłuch" to jak mówią śląscy urzędnicy - stare wewnętrzne urządzenie do komunikacji między urzędnikami” – skomentował w mediach społecznościowych dziennikarz.

Urządzenie to miał zamontować były, emerytowany już pracownik urzędu.

A my się zastanawiamy dlaczego kontrwywiad nie wiedział, że sędzia Szmydt mógł dogadywać z białoruskimi służbami ucieczkę na Białoruś” – skonkludował Wybranowski.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej