Polityka

Dziennikarz ujawnia: Tusk kłamał ws. afery CPK

Dziennikarz, który opisał aferę związaną ze sprzedażą ziemi przeznaczoną na budowę CPK oznajmił, że premier Donald Tusk kłamał, twierdząc, że sprawa badana jest w prokuraturze "zgodnie z procedurami". Okazuje się bowiem, że śledztwo wszczęto dopiero w poniedziałek, w dniu publikacji medialnej, opisującej tę aferę.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Onet News)
Fot. screenshot - YouTube (Onet News)
Dziennikarz, który opisał aferę związaną ze sprzedażą ziemi przeznaczoną na budowę CPK oznajmił, że premier Donald Tusk kłamał, twierdząc, że sprawa badana jest w prokuraturze "zgodnie z procedurami". Okazuje się bowiem, że śledztwo wszczęto dopiero w poniedziałek, w dniu publikacji medialnej, opisującej tę aferę.

Donald Tusk usiłował wczoraj przekonywać, że „sprawa przekrętu opisanego przez WP od kilku miesięcy jest w prokuraturze”.

„Zgodnie z procedurami oczywiście" – dodawał szef rządu Koalicji 13 grudnia.

„Mamy złą wiadomość dla premiera: nic w tej sprawie nie odbywa się zgodnie z procedurami” – ripostuje dziś dziennikarz wp.pl Szymon Jadczak na łamach portalu.

Za pośrednictwem mediów społecznościowych red. Jadczak dodaje, że w sprawie tej afery obóz władzy Donalda Tuska „nie zabezpieczył kluczowych dokumentów”, a ponadto „utracono prawdopodobnie bilingi i informacje o lokalizacji”, „nie przesłuchano kluczowych świadków”, „prokuratury dwa razy przerzucały sprawę do jednostek niższego szczebla”, zaś „Maciej Lasek i CPK czekali niemal 600 dni za złożenie zawiadomienia”.

Dziennikarz ujawnił również, że „politycy PO nie odpowiadają na pytania o powiązania z Dawtoną”.

Jak ujawniła wp.pl właściciele firmy Dawtona, która zakupiła działkę przeznaczoną na CPK, wspierali finansowo Rafała Trzaskowskiego oraz realizowany przez niego partyjny Campus Polska.

Źródło: wp.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej