Wiadomości

Ekspert: Plan UE ws. Ukrainy się zawalił, ale Tusk będzie to przedstawiał jako sukces

Ekspert od spraw związanych z geopolityką Marek Budzisz uważa, że zaciągnięcie przez Unię Europejską pożyczki w wysokości 90 miliardów euro na rzecz Ukrainy to porażka Brukseli, którą jednak Donald Tusk i inni unijni przywódcy będą starali się przedstawiać jako "sukces".

1 min czytania
Fot. European People's Party via Flickr, CC BY 2.0
Fot. European People's Party via Flickr, CC BY 2.0
Ekspert od spraw związanych z geopolityką Marek Budzisz uważa, że zaciągnięcie przez Unię Europejską pożyczki w wysokości 90 miliardów euro na rzecz Ukrainy to porażka Brukseli, którą jednak Donald Tusk i inni unijni przywódcy będą starali się przedstawiać jako "sukces".

Marek Budzisz za pośrednictwem mediów społecznościowych przypomniał, że kanclerz Niemiec Friedrich Merz oraz niemiecka przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen –„proponowali inną opcję”, jaką było użycie w tym celu zamrożonych rosyjskich aktywów, jednak „stanowiska tego nie zdołali przeforsować i niezależnie od retoryki ponieśli polityczną porażkę”.

Jak zauważa Budzisz w myśl przyjętego ostatecznie przez Brukselę rozwiązania „środki te mają być gwarantowane przez UE co obiektywnie zmniejsza pulę dla państw członkowskich w nowej perspektywie budżetowej”, co jednak nie dotyczy trzech krajów unijnych - Węgier, Słowacji i Czech, które są z tej pożyczki wyłączone, nie gwarantują jej ani też nie spłacają.

„Ukraina spłaci ten kredyt po tym jak otrzyma reparacje od Rosji, czyli w praktyce nigdy” – nie pozostawia złudzeń ekspert.

Innym efektem rozwiązań, jakie ostatecznie przyjęła Unia jest fakt, że prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump „ma nadal "wolną rękę" w kwestii rosyjskich aktywów, co byłoby niemożliwe gdyby zostały one skonfiskowane”.

„Liderzy UE, nie wyłączając Tuska będą teraz koncentrować się na narracji "to sukces" podczas gdy miesiącami dyskutowany plan zawalił się i trzeba było szybko przygotować zastępcze rozwiązanie” – skonkludował Marek Budzisz.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej