Uwaga

Epstein wielokrotnie chciał się spotkać z Putinem. Ujawniono dokumenty

Skazany za czyny seksualne Jeffrey Epstein przez wiele lat intensywnie zabiegał o nawiązanie bezpośredniego kontaktu z Władimirem Putinem. Ujawnione właśnie przez amerykański departament sprawiedliwości dokumenty rzucają nowe światło na działalność finansisty, który nie tylko wykorzystywał nieletnie, ale także próbował wpływać na relacje między potężnymi tego świata. Z akt sprawy wynika, że Epstein oferował Rosjanom wrażliwe informacje dotyczące między innymi Donalda Trumpa.

2 min czytania
Screenshot Youtube
Screenshot Youtube · fot. Screenshot Youtube
Skazany za czyny seksualne Jeffrey Epstein przez wiele lat intensywnie zabiegał o nawiązanie bezpośredniego kontaktu z Władimirem Putinem. Ujawnione właśnie przez amerykański departament sprawiedliwości dokumenty rzucają nowe światło na działalność finansisty, który nie tylko wykorzystywał nieletnie, ale także próbował wpływać na relacje między potężnymi tego świata. Z akt sprawy wynika, że Epstein oferował Rosjanom wrażliwe informacje dotyczące między innymi Donalda Trumpa.

Miliarder wykorzystywał swoje kontakty z elitami do budowania mostów z Kremlem. Szczególnie istotną rolę w tych staraniach odegrać miał Thorbjorn Jagland, były premier Norwegii i sekretarz generalny Rady Europy. To właśnie jego Epstein traktował jako kluczowego pośrednika w dotarciu do rosyjskiego przywódcy. Z korespondencji wynika, że łączyła ich zażyła relacja - Norweg wielokrotnie nocował w posiadłościach Epsteina.

Dokumenty ujawniają fascynujące szczegóły planowanych spotkań. W 2013 roku Epstein twierdził, że Putin sam poprosił go o spotkanie podczas petersburskiego forum ekonomicznego, lecz finansista odmówił, stawiając warunki: „Jeśli chce się spotkać, będzie musiał zarezerwować prawdziwy czas i prywatność”. Rok później próbował zorganizować rozmowę, ale plany pokrzyżowała katastrofa malezyjskiego samolotu MH17 nad Donbasem.

Epstein nie ograniczał się do prób spotkań. Sugerował Putinowi stworzenie zaawansowanej rosyjskiej kryptowaluty, którą nazwał „najbardziej zaawansowanym globalnym instrumentem finansowym”. Temat rosyjskiej waluty cyfrowej przewijał się w jego korespondencji wielokrotnie. Co ciekawe, utrzymywał także bliskie kontakty z Siergiejem Bieliakowem, organizatorem petersburskiego forum, który według źródeł był agentem FSB.

Najbardziej niepokojące są jednak sugestie dotyczące Trumpa. W rozmowie z Jaglandem Epstein dzielił się swoją „wiedzą” o amerykańskim prezydencie: „On nie jest skomplikowany. Musi pokazać, że coś otrzymał. To takie proste”. Podobno takimi informacjami wcześniej dzielił się z ambasadorem Rosji przy ONZ Witalijem Czurkinem.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej