Ukraina

F16 na Ukrainie nie przyniosą przełomu w sytuacji na froncie?

Jeszcze w tym roku mają trafić na Ukrainę długo wyczekiwane przez Kijów myśliwce F16. Jednak amerykańscy eksperci przestrzegają ukraińską stronę, że pojawienie się F16 nie zmieni w sposób radyklany sytuacji na froncie.

1 min czytania
F-16, fot. ilustracyjne via Wikipedia, CC 0
F-16, fot. ilustracyjne via Wikipedia, CC 0
Jeszcze w tym roku mają trafić na Ukrainę długo wyczekiwane przez Kijów myśliwce F16. Jednak amerykańscy eksperci przestrzegają ukraińską stronę, że pojawienie się F16 nie zmieni w sposób radyklany sytuacji na froncie.

Pierwsze F16 mają przybyć od zachodnich sojuszników na Ukrainę już w promieniu najbliższych kilku tygodni.

Docelowo jeszcze w bieżącym roku Kijów może się spodziewać łącznie ok. kilkunastu myśliwców F16 wzmacniających ukraińską przestrzeń powietrzną w starciu z rosyjskim agresorem.

Problem w tym, że amerykańscy eksperci już od dawna przestrzegają ukraińską administrację, że pojawienie się na ukraińskim niebie zachodniego wsparcia w postaci myśliwców F16, również z powodu obrony powietrznej na solidnym poziomie, jaką dysponuje Rosja - nie będzie punktem przełomowym w wojnie, jak stara się to rysować w swej narracji Kijów.

Ukraińskie władze  z kolei zarzucają zachodnim sojusznikom, że F16 zostaną ofiarowane Ukrainie zbyt późno i  zbyt niewielkiej ilości.

Źródło: rp.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej