Niemcy

Fatalny stan niemieckiej armii. Według raportu brakuje nawet... toalet

Pełnomocnik ds. sił zbrojnych w Bundestagu opublikował raport, wedle którego niemiecka armia jest w opłakanym stanie. Według wniosków z dorocznego dokumentu, który przygotowała Eva Högl, Bundeswegra nie jest obecnie w pełni zdolna do obrony.

1 min czytania
Fot. Dirk Vorderstraße via Flickr, CC BY 2.0
Fot. Dirk Vorderstraße via Flickr, CC BY 2.0 · fot. Fot. Dirk Vorderstraße via Flickr, CC BY 2.0
Pełnomocnik ds. sił zbrojnych w Bundestagu opublikował raport, wedle którego niemiecka armia jest w opłakanym stanie. Według wniosków z dorocznego dokumentu, który przygotowała Eva Högl, Bundeswegra nie jest obecnie w pełni zdolna do obrony.

Problem ten ma trwać od wielu lat, a kolejni ministrowie są bezradni. Deficyty miała pogłębić dodatkowo deficyty. Wskazano, że choć przed rokiem rząd przeznaczył na poprawę sytuacji niemieckiej armii aż 100 miliardów euro, to do dziś nie wydano z tego specjalnego budżetu ani jednego euro – twierdzi poseł SPD.

Blisko 19 tysięcy etatów wciąż pozostaje nieobsadzonych. Brakuje dosłownie wszystkiego – czołgów, łodzi i samolotów”

- pisze polityk.

Zwróciła się do rządu o możliwie jak najszybsze uzupełnienie magazynów armii. Złe mają być także warunki w koszarach. W raporcie poinformowano, że w wielu z nich brakuje toalet czy czystych kabin prysznicowych. Standardów mają nie spełniać także stare budynki. W ocenie Högl problem ma stanowić centralistyczne zarządzanie armią w każdym, nawet najmniejszym aspekcie.

Źródło: interia.pl,dorzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej