Szokujące

Fotel w Brukseli za oddanie suwerenności? Na taki domniemany plan Tuska wskazuje dziennikarz Onetu

Publicysta Onetu Andrzej Gajcy zastanawia się, czy Donald Tusk zgodzi się na oddanie polskiej suwerenności w zamian za nowe stanowisko w Brukseli. Od jakiegoś czasu komentatorzy przekonują, że prawdziwą ambicją lidera PO jest zajęcie stanowiska szefa KE.

2 min czytania
Fot. via Twiitter (@@vonderleyen)
Fot. via Twiitter (@@vonderleyen)
Publicysta Onetu Andrzej Gajcy zastanawia się, czy Donald Tusk zgodzi się na oddanie polskiej suwerenności w zamian za nowe stanowisko w Brukseli. Od jakiegoś czasu komentatorzy przekonują, że prawdziwą ambicją lidera PO jest zajęcie stanowiska szefa KE.

Komisja Spraw Konstytucyjnych Parlamentu Europejskiego przegłosowała dziś sprawozdanie zalecające zmianę traktatów Unii Europejskiej. Proponowane poprawki do Traktatu o Unii Europejskiej i Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej obejmują m.in. poszerzenie kompetencji unijnych instytucji w takich dziedzinach jak polityka klimatyczna, energetyka, bezpieczeństwo czy gospodarka. W 65 obszarach zniesione ma zostać też prawo weta.  Wejście tych propozycji oznaczałoby ograniczenie suwerenności państw członkowskich i oddanie dominacji w UE Niemcom. Tymczasem Donald Tusk spotkał się dziś z szefową KE Ursulą von der Leyen, z którą miał rozmawiać o odblokowaniu należnych Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy. Jeśli tak się stanie, oznaczałoby to, że Brukseli wcale nie chodziło o „praworządność” i zmiany w sądownictwie, a o zmianę władzy w Polsce.

- „Za wygrane wybory przez Donalda Tuska - uwolnienie środków z KPO przez KE. Za zgodę nowego rządu PL na zmiany traktatowe - fotel szefa KE w nowym europejskim rozdaniu?”

- zastanawia się w mediach społecznościowych red. Andrzej Gajcy.

Źródło: PAP, Tysol.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej