Kościół

Franciszek o emeryturze: papieża można zmienić, to nie problem

Dotychczas Franciszek zapewniał, że nie wybiera się na emeryturę i nie zamierza abdykować. W trakcie pielgrzymki do Kanady stwierdził jednak, że bierze taką możliwość pod uwagę.

2 min czytania
Zakończenie pielgrzymki Franciszka do Kanady. Fot. screenshot YouTube (Rome Reports)
Zakończenie pielgrzymki Franciszka do Kanady. Fot. screenshot YouTube (Rome Reports)
Dotychczas Franciszek zapewniał, że nie wybiera się na emeryturę i nie zamierza abdykować. W trakcie pielgrzymki do Kanady stwierdził jednak, że bierze taką możliwość pod uwagę.

- Nie sądzę, żebym był w stanie utrzymać takie tempo podróżowania jak wcześniej. Myślę, że w moim wieku i przy tych ograniczeniach muszę się nieco oszczędzać, żeby móc służyć Kościołowi, albo, przeciwnie, pomyśleć o usunięciu się na bok. Szczerze mówiąc, to nie jest katastrofa. Papieża można zmienić, to nie jest problem - powiedział Franciszek w trakcie swojej pielgrzymki do Kanady.

- Sądzę jednak, że muszę nieco ograniczyć moje wysiłki. Operacja kolana, w moim przypadku, nie jest odpowiednia. Lekarze mówią mi, że jest (odpowiednia - red.). Ale do dziś odczuwam skutki znieczulenia ogólnego, któremu zostałem poddany 10 miesięcy temu, i które trwało ponad 6 godzin. A ze znieczuleniem się nie gra, nie żartuje. I dla tego uważam, że to nie jest "nic". Będę starał się nadal podróżować, być blisko ludzi, bo wierzę, że bliskość jest sposobem służenia. Ale więcej niż to, nie mogę powiedzieć. Zobaczymy - dodał papież.

Franciszek odniósł się także do swoich planów dotyczących pielgrzymki na Ukrainę.

- Powiedziałem, że chciałbym pojechać na Ukrainę. Teraz zobaczymy, jak będę się czuł po powrocie do siebie. Chciałbym udać się do Kazachstanu, to spokojny wyjazd, bez większego przemieszczania się (...) Na razie nic się nie zmienia. Przed (wizytą w - red.) Kongo, muszę pojechać do Sudanu Południowego, bowiem jest to podróż z arcybiskupem Canterbury i z biskupem Kościoła Szkocji. Następnie Kongo, ale to będzie w przyszłym roku, bo teraz jest pora deszczowa. Zobaczymy - stwierdził.

Franciszek dodał, że jest pełen dobrej woli, ale nie wie, na ile pozwoli mu stan zdrowia i problemy z nogą.

Źródło: ekai

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej