Rosja

Francuski koncern zrywa z Rosją. Masowa krytyka zrobiła swoje

Francuski koncern paliwowy TotalEnergies zdecydował się na błyskawiczne zakończenie afery związanej z powiązaniami z dostawami paliwa dla rosyjskich bombowców atakujących na Ukrainie ludność cywilną.

1 min czytania
Fot. Mickael Denet via wikipedia CC 3.0 / Pixabay
Fot. Mickael Denet via wikipedia CC 3.0 / Pixabay
Francuski koncern paliwowy TotalEnergies zdecydował się na błyskawiczne zakończenie afery związanej z powiązaniami z dostawami paliwa dla rosyjskich bombowców atakujących na Ukrainie ludność cywilną.

TotalEnergies poinformował o sprzedaży swoich udziałów Terneftegaz, joint venture z rosyjskim koncernem Novatek. Taka decyzja to rezultat masowej krytyki, jaka spadła na francuską firmę po tym, jak dziennik Le Monde ujawnił powiązania TotalEnergies z produkcją paliwa dla rosyjskiej armii.

W dni 26 sierpnia TotalEnergies i Novatek zawarły umowę sprzedaży 49 proc. udziałów, jakie przysługiwały TotalEnergies w spółce Terneftgaz. 

Jak poinformowali Francuzi, ostateczne zamknięcie transakcji planowane jest na wrzesień 2022 roku.

24 sierpnia wokół TotalEnergies wybuchł skandal. Ujawnione zostało, że spółka brała udział w dostawach paliwa dla rosyjskich bombowców, które atakują na Ukrainie ludność cywilną.

Le Monde prześledził łańcuch dostaw od pola gazowego Termokarstowoje na Syberii do dwóch wojskowych baz lotniczych (Morozowskaja i Malczewo), z których każda mieści eskadrę myśliwców wielozadaniowych.

Publikacja Le Monde sprawiła, że na TotalEnergies spadła ogromna fala krytyki. Urząd prezydenta Macrona wezwał odpowiednie służby do zbadania powiązań TotalEnergies z rosyjskimi siłami zbrojnymi.

Wycofanie się francuskiego koncernu z inwestycji w rosyjski rynek gazowy i paliwowy to dla Rosji ogromny cios. Francuzi dostarczali bowiem Rosji wiele nowoczesnych technologii.

 

 

Źródło: rp.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej