Uwaga

Francuski polityk: Takie kraje jak Polska nas prześcigną

– Świat na nas nie czeka. Kraje takie jak Turcja, Indie, Polska są w trakcie pokazywania potęgi i budowania swojej siły. Wyobrażanie sobie, że zachowamy nasze miejsce w świecie bez działania jest całkowitą iluzją – powiedział w rozmowie z „Le Figaro” francuski polityk Edouard Philippe, sugerując przy tym, że Francuzi muszą zacząć więcej pracować, aby nie pozostać w tyle za innymi krajami.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Public Sénat)
Fot. screenshot - YouTube (Public Sénat)
– Świat na nas nie czeka. Kraje takie jak Turcja, Indie, Polska są w trakcie pokazywania potęgi i budowania swojej siły. Wyobrażanie sobie, że zachowamy nasze miejsce w świecie bez działania jest całkowitą iluzją – powiedział w rozmowie z „Le Figaro” francuski polityk Edouard Philippe, sugerując przy tym, że Francuzi muszą zacząć więcej pracować, aby nie pozostać w tyle za innymi krajami.

We Francji wybuchła właśnie ogromna fala protestów, co ma związek z podniesieniem w tym kraju wieku emerytalnego z 62 do 64 lat. Niektórzy eksperci obawiają się nawet wybuchu wojny domowej nad Sekwaną. Jednak decyzję Emmanuela Macrona były premier i polityk Edouard Philippe, który jest typowany na następcę obecnego prezydenta nazwał „koniecznością”.

Były francuski premier i jeden z najpopularniejszych polityków nad Sekwaną broni jednak decyzji Macrona, nawet pomimo tego, że stało się to powodem do ogromnych protestów społecznych na terenie całej Francji.

Philippe jest obecnie merem Hawru oraz założycielem centroprawicowej partii Horizons, będącej jedną z najważniejszych koalicjantów urzędującego prezydenta Emmanuela Macrona.

- Philippe jest wymieniany jako faworyt w wyborach prezydenckich w 2027 roku. Nie będzie w nich brał udziału Macron, który obecnie sprawuje swój urząd drugą kadencję – podaje portal TVP Info.

Źródło: lefigaro.fr, portal tvp info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej