Polityka

Gadowski ostro o rządach Tuska: Ucieczka do Brukseli po władzy budowanej pod doraźne interesy

Witold Gadowski zabrał głos w sprawie sytuacji politycznej w Polsce, formułując jedną ze swoich najmocniejszych ocen. Jego zdaniem fundamenty państwa od lat nie opierają się na stałych zasadach praworządności, lecz na kolejnych „systemach władzy”, tworzonych przez aktualnie rządzących. – W Polsce nie ma żadnej praworządności. Jest albo „Tuskorządność”, albo „Kaczyńskorządność”, a wcześniej „Kiszczakorządność” czy „Wałęsorządność” – mówi publicysta, podkreślając, że logika tych układów pozostaje zawsze podobna: struktury są naginane do potrzeb politycznych.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (GadowskiTV))
Fot. Screenshot - YouTube (GadowskiTV))
Witold Gadowski zabrał głos w sprawie sytuacji politycznej w Polsce, formułując jedną ze swoich najmocniejszych ocen. Jego zdaniem fundamenty państwa od lat nie opierają się na stałych zasadach praworządności, lecz na kolejnych „systemach władzy”, tworzonych przez aktualnie rządzących. – W Polsce nie ma żadnej praworządności. Jest albo „Tuskorządność”, albo „Kaczyńskorządność”, a wcześniej „Kiszczakorządność” czy „Wałęsorządność” – mówi publicysta, podkreślając, że logika tych układów pozostaje zawsze podobna: struktury są naginane do potrzeb politycznych.

Gadowski przekonuje, że także obecna rzeczywistość polityczna powiela schemat, w którym instytucje państwa stają się narzędziem walki o władzę, a opinia publiczna otrzymuje kolejne „igrzyska”. W tym kontekście odniósł się do sprawy byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, będącego dziś przedmiotem intensywnego zainteresowania prokuratury. W ocenie Gadowskiego działania wobec Ziobry mają charakter politycznego pościgu, w którym – jak twierdzi – przeciwnik jest ścigany „jak pies” i obarczany coraz większą liczbą zarzutów.

Publicysta zauważa także, że zmiana układu sił politycznych w kraju mogłaby doprowadzić do kolejnej fali rozliczeń. – Wszyscy ci ludzie, po zmianie władzy na pewno staną przed sądem i znowu będziemy świadkami kolejnych igrzysk, kiedy to oni będą wywijać nogami, wywalać kozły, uciekać do Brukseli, skamlając o azyl – ostrzega Gadowski. W jego ocenie cykl oskarżeń, odwetu i politycznych procesów może trwać w nieskończoność, jeśli fundamenty państwa nadal będą oparte na konfliktach politycznych, a nie na stabilnym systemie prawnym.

Źródło: pap, dorzeczy.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej